Śledzik nie tylko na ostatki

15.02.2018
Śledzik nie tylko na ostatki

Wybawieni, wytańczeni i najedzeni? Mam nadzieję, że tak. Po szaleństwach i rozpuście związanej z końcówką karnawału przyszedł czas na postne posiłki. Te, choć nie takie kaloryczne, potrafią być równie smaczne, a jednocześnie bardzo wartościowe dla naszego organizmu.

 

 

Co pasuje do śledzi?

Śledzie są pyszne i zdrowe, a dodatkowo tworzą bardzo wdzięczne kompozycje z wieloma składnikami. Pamiętajmy, że pasują do nich nie tylko cebulka i śmietana – w tym zestawieniu u mnie obowiązkowo jeszcze jabłko. Kulinarnymi kompanami śledzi są i owoce i warzywa – świeże, suszone, marynowane… Śledź jest dobry na wytrawnie i na słodko. Są połączenia bezpiecznie i sprawdzone, ale też takie, które zaskakują nawet osoby odważne i otwarte na nowatorskie pomysły. Jestem zdania, że należy spróbować różnych śledziowych połączeń, aby wybrać spośród nich swoje ulubione smaki. Śledzie świetnie nadają się imprezę, dlatego warto postawić na nie w ostatnie dni karnawału.

 

Jakie wartości odżywcze mają śledzie?

Śledzie, mimo że zaliczane są do ryb tłustych, mają mało kalorii – w 100 g jest ich zaledwie 160, dlatego sprzyjają wszystkim, którzy są na diecie. A do tego są bardzo zdrowe. Jedząc je, robimy wiele dobrego dla naszego serca i mięśni, a także pamięci i koncentracji. Śledzie,  zawierając serotoninę, działają trochę jak antydepresant i „polepszacz” nastroju. Mają także mnóstwo witamin i mikroelementów, wśród których znajduje się potas ułatwiający pozbycie się z organizmu nadmiaru wody. Natomiast zawarty w nich kwas omega-3 przyspiesza przemianę materii i spalanie tłuszczów.

Śledzik nie tylko na ostatki

Śledzik nie tylko na ostatki

Jakie śledzie lubisz najbardziej?

Śledzie, choć bardzo mocno związane w dawnymi polskimi tradycjami, nadal potrafią być nowoczesne i inspirujące. Od dawna występują w przeróżnych wariacjach w wielu regionach – mamy zatem śledzie po kaszubsku, śląsku, lwowsku, kresowe, pod pierzynką… Nie brak jest fantazyjnych przekąsek ze śledzi również w menu popularnych restauracji. 

 

Śledzik nie tylko na ostatki

 

Śledzik nie tylko na ostatki

Są świetne do sałatek, ale też do małych i zgrabnych przekąsek, np. na kanapeczkach z bagietki czy pumperniklu. Tutaj zawsze pamiętam o oliwkach, kaparach czy suszonych pomidorach. Nie tylko w święta lubię także śledzie z rodzynkami i przyprawami korzennymi, chociaż w domu czy wśród znajomych trudno jest mi spotkać kompana do konsumpcji takiej opcji. Najbardziej lubię śledzia w buraczkach, tzw. różowego. Pewnie nie każdy wie, że ze śledzi można przygotować nawet… chrust. Urządzając „ostatkowe” spotkanie, na pewno zadbam, by na stole pojawiła się chociaż jedna przekąska ze śledziem w głównej roli.

 

Polecam!

 Śledzik nie tylko na ostatki  Śledzik nie tylko na ostatkiŚledzik nie tylko na ostatki Śledzik nie tylko na ostatki Śledzik nie tylko na ostatkiŚledzik nie tylko na ostatki  Śledzik nie tylko na ostatki

Śledzie w sosie meksykańskim

 Śledzik nie tylko na ostatki

Śledzie w słodko-pikantnym sosie

 Śledzik nie tylko na ostatki

Sałatka śledziowa

 

 Śledzik nie tylko na ostatki  Śledzik nie tylko na ostatkiŚledzik nie tylko na ostatki  Śledzik nie tylko na ostatki Śledzik nie tylko na ostatkiŚledzik nie tylko na ostatki  Śledzik nie tylko na ostatki

Śledziowy chrust z kremem jajecznym

 Śledzik nie tylko na ostatki

Śledzie po lwowsku

 Śledzik nie tylko na ostatki

Buraczkowo-śledziowe tartaletki

 

Udostepnij:

Komentarze (1)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy
Bożena Matuszczyk 16.02.2018 10:31
Ciekawe i pouczające wiadomości na temat śledzi;)

Polecane przepisy

prymat