Malinowe pączki

Malinowe pączki

Czas przygotowania:
powyżej 1h

Ilość porcji:
5+

Pączki mocno malinowe za sprawą kremu i polewy malinowej, którą zrobiłam z owoców mrożonych. Zapewniam, że na jednym pączku nie poprzestaniecie. Z mojego przepisu wyszło około 15 pączków. Pączki najlepsze są w dniu smażenia. Do kawy porcja małej przyjemności.

  Przepis doceniony przez Doradcę Smaku
smaczek_1

Kalkulator jednostek

×

kg

g

kostka

gramów

ml

duża łyż.

mała łyż.

łyżeczka

łyżka

szklanka

Ciasto:

  • mąka pszenna

    2.5 szklanki
  • drożdże

    2 dag
  • sól

    1 szczypta
  • cukier

    1 łyżka
  • mleko ciepłe

    125 ml
  • masło 82%

    25 gramów
  • jogurt bałkański

    2 łyżki
  • żółtka

    3 szt.

Krem:

  • śmietana kremowa 30%

    500 ml
  • mrożone maliny

    20 gramów
  • żelatyna

    2 łyżeczki
  • cukier puder

    1 łyżka

Lukier:

  • cukier puder

    1 szklanka
  • białko

    1 sztuka

Glazura malinowa:

  • mrożone maliny

    10 dag
  • żelatyna

    0.5 łyżeczki
  • olej

    1 litr
Wyślij składniki na:
Listonic

Sposób przygotowania

Pączki:

Do miski wykruszam drożdże, dodaję dwie łyżki mąki, szczyptę cukru i mleka letniego tyle, żeby zaczyn miał konsystencję kwaśnej śmietany. Mieszam i odstawiam na 30 minut do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, przykrywam ściereczką. Do zaczynu przesiewam resztę mąki, dodaję sól.

W garnuszku rozpuszczam masło, dodaję resztę mleka, i jogurt. Letnie wlewam do ciasta. Żółtka ubijam z cukrem na puszystą masę, dodaję do ciasta. Wyrabiam mikserem, hakiem aż ciasto będzie elastyczne. Jak jest za rzadkie podsypuję odrobioną mąki. Przykrywam ściereczką i odstawiam na półtorej godziny w ciepłe miejsce. Ciasto musi dobrze wyrosnąć.

Przekładam je na deskę podsypaną mąką, zagniatam i rozciągam na prostokąt o grubości 1,5 cm. Wycinam szklanką pączki. Układam na desce podsypanej mąką w odstępach, bo urosną. Odstawiam na 40 minut w ciepłe miejsce i przykrywam ściereczką. W wysokim rondlu podgrzewam olej. Nie mam termometru, więc temperaturę sprawdzam wrzucając kawałek ziemniaka i obserwuję czy się zarumieni. Tłuszcz nie może być za gorący, bo pączki się palą, a za niska temperatura powoduje chłonięcie tłuszczu. Pączki wrzucam po 4-5 sztuk. Podważam je nożem na desce i wkładam górą pączka do dna oleju. Przykrywam pokrywką. Podczas smażenia reguluję temperaturę. Smażę po dwie minuty z każdej strony. Wykładam je na talerz na ręcznik kuchenny. Jeszcze ciepłe lukruję.

Lukier:
W misce ucieram puder z białkiem. Każdego pączka wkładam do lukru.

Nadzienie:

30 dkg malin przekładam do garnka i podgrzewam aż się rozmrożą. Przecieram przez sito. 1/3 części soku odlewam do glazury. Dwie łyżeczki żelatyny zalewam łyżką zimnej wody, jak napęcznieje rozpuszczam w gorącym soku malinowym. Odstawiam do lekkiego stężenia. Śmietanę kremówkę lekko ubijam, dodaję galaretę i ubijam aż się połączą. Wstawiam do lodówki jak jest za rzadka. Polukrowane pączki ostudzone kroję na pół i dekoruję kremem.

Resztę soku malinowego podgrzewam. Żelatynę namaczam w łyżeczce zimnej wody i rozpuszczam w gorącym soku. Jak ostygnie i lekko stężeje polewam glazurą pączki.

Poznaj podobne przepisy

Kulinarne porady

Aktualności

Komentarze (2)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy

bietka

31.01.2019 12:23
Jak przeglądam Twoje przepisy, to od razu robię się głodna, te pączki kuszą oj kuszą :)

Bożena Matuszczyk

31.01.2019 10:49
Twój przepis wykorzystam na tłusty czwartek, pączki na pewno polubią moi domownicy. Wiesz ja mam mój sprawdzony przepis na pączki jeden co ciasto musi poleżeć w ciepłym miejscu a drugi co ciasto drożdżowe wkładam do lodówki. Twoje pączki kuszą smakiem jak i wyglądem dlatego skuszę się na Twój przepis.;)

MASZ GŁOWĘ PEŁNĄ KULINARNYCH POMYSŁÓW?

Zaloguj się i podziel się z innymi swoimi przepisami!

prymat