Chili marynowane z przyprawami i miodem

Czas przygotowania:
1h

Ilość porcji:
5+

Kalkulator jednostek
×

kostka

kg

g

gramów

mała łyż.

dużej łyż.

duża łyż.

ml

łyżeczka

łyżka

szklanka

  • papryczka chili

    miniaturowa
  • ocet 10 %

    1 szkl.
  • woda

    1 szkl.
  • cukier

    1/3 szkl.
  • miód

    1 łyżka
  • sól

    płaska łyżka
  • Liść laurowy suszony Prymat

    1
  • ziele angielskie

    5 szt.
  • Czosnek suszony Prymat

    1/2 łyżeczki
  • Cynamon mielony Prymat

    1/2 łyżeczki
  • Goździki całe Prymat

    2
  • cytryna

    1 plaster
Wyślij składniki na:
Listonic

Sposób przygotowania

Kroki postępowania

Krok 1 - Chili marynowane z przyprawami i miodem foto
Papryczki odciąć z krzaczka ostrymi nożyczkami pozostawiając krótki ogonek. Umyć pod bieżącą ciepłą wodą, osączyć i ponakłuwać możliwie gęsto wykałaczką. UWAGA!!! do nakłuwania najlepiej włożyć gumowe rękawiczki.
Krok 2 - Chili marynowane z przyprawami i miodem foto
W międzyczasie zagotować wodę z octem, cukrem i solą - dodać liść laurowy, ziele angielskie, plaster cytryny, goździki. Gotować kilka minut pod przykryciem, aby przyprawy oddały smak i aromat. Odrzucić cytrynę.
Krok 3 - Chili marynowane z przyprawami i miodem foto
Do marynaty włożyć przygotowane papryczki, dodać granulowany czosnek, mielony cynamon - gotować 10 minut. Tuż przed wyłączeniem dodać miód i wymieszać.
Krok 4 - Chili marynowane z przyprawami i miodem foto
Papryczki przełożyć do słoika, zalać gorącą marynatą, natychmiast zakręcić i odstawić dnem do góry - pozostawić do ostygnięcia.

Papryczki powinny marynować się 3-4 tygodnie.

Poznaj podobne przepisy

Kulinarne porady

Aktualności

Komentarze (8)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy
Habibi 20.09.2013 15:57
Papryczki dziurawi się wykałaczką właśnie w tym celu, aby w efekcie nabrały marynaty i zatonęły. Ponieważ papryczki są jak małe baloniki wypełnione powietrzem, a przy tym są bardzo lekkie, zawsze na początku pływają po wierzchu. Ale zamknięte w słoiki, obserwowane co jakiś czas, wykazują po 1-2 tyg. tendencje do opadania na dno, co sugeruje, że już są częściowo zamarynowane. Nie jestem pewna, dlaczego przepis mówi, aby po zamknięciu ich do słoików odczekać miesiąc przed zjedzeniem, ale być może ma to znaczenie dla zmięknięcia twardej skórki chili... Kiedy zimą zjadałam papryczki marynowane ubiegłej jesieni - skórki były zupełnie mięciutkie... a na surowo jednak są bardzo grube i twarde. Mnie zawsze na początku pływają ;)
Camill 20.09.2013 11:42
a ja chcialam zapytac czy zawsze papryczki w marynacie plywaja po wierzchu zalewy i czy tak powinno byc? te sklepowe sa zawsze cale zanurzone a moje marynowane w domu plywaja po powierzchni.
Habibi 16.09.2013 10:06
Oczywiście cała ostrość zostaje w marynacie, ale przecież jej nie trzeba wykorzystać, można wylać. Moje papryczki w tym roku piekielnie ostre, ale to miniaturki, więc ostrość się skumulowała ;) Tradycyjne chili, jakie jest w sklepach na wagę, po zamarynowaniu traci moim zdaniem większość ostrości.
Habibi 16.09.2013 10:05
Właśnie marynata wyciąga z nich dużo ostrości... Im mocniejsza (więcej octu), tym łagodniejsze w efekcie marynowane papryczki :)
Stenka 16.09.2013 08:30
Czy takie marynowane są też takie ostre?
Habibi 15.09.2013 21:55
Tutaj jest słodsza zalewa i doprawiona korzeniami, rok temu była łagodna. Sama chcę wypróbować, czy w efekcie wyjdzie inny smak. Tym razem moje miniaturki chili są piekielnie ostre, a cukier podobno łagodzi ;)
eagle 15.09.2013 19:26
Robiłam w zeszłym roku też z Twojego przepisu, ale chyba w tym jakieś inne proporcje widzę. Tamta super wyszła i żałuję, że zrobiłam tylko słoik na próbę.
iwi 15.09.2013 14:11
Fajny przepis

MASZ GŁOWĘ PEŁNĄ KULINARNYCH POMYSŁÓW?

Zaloguj się i podziel się z innymi swoimi przepisami!

prymat