Kurczak pieczony na puszce piwa

Kurczak pieczony na puszce piwa

Czas przygotowania:
30 min

Ilość porcji:
3 - 4

Kalkulator jednostek
×

kostka

g

kg

gramów

gniazda

gniazd

ml

duża łyż.

dużej łyż.

mała łyż.

łyżeczka

łyżka

szklanka

  • kurczak

    1 niewielki
  • piwo

    1 puszka
  • Sól czosnkowa jodowana Prymat

  • papryka mielona

Wyślij składniki na:
Listonic

Sposób przygotowania

Kurczaka umyć, osączyć, oczyścić z pozostałości po piórach, odciąć wszelkie strzępy skóry, aby nie spaliły się podczas pieczenia.
Z dokładnie umytej puszki odlać połowę piwa i zalać nim kurczaka włożonego do woreczka - zapiąć klamerką i pozostawić na 1 godzinę - co jakiś czas obracać, aby mięso było zanurzone w piwie.
Po godzinie wyjąć i osączyć kurczaka, a następnie natrzeć go przyprawami i posadzić na puszce ustawionej w większym naczyniu nadającym się do pieczenia.
Umieścić całość ostrożnie w rozgrzanym do 180*C piekarniku i piec ok. 80 minut, aż kurczak nabierze rumianej barwy.

Kulinarne porady

Aktualności

Komentarze (10)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy
Katarzyna/kate1980 24.08.2013 20:47
ciekawe nigdy nie próbowałam z puszką
Habibi 24.08.2013 08:41
A swoją drogą od razu przypomniał mi się temat aluminiowych garnków używanych do gotowania potraw kwaśnych! Był czas, że straszna nagonka była przeciw nim... a ja mam stary i bardzo ciężki szybkowar rodem z ZSRR i przyznać muszę, że chociaż jest dość nieporęczny przez tę swoją wagę, to jednak służy mi dzielnie przez 20 lat, a wcześniej służył pewnie z 15 mojej Mamie ;) W żadnym garnku tak dobrze nie wychodzą powidła śliwkowe (ma bardzo grube dno...) oraz bigos, więc pewnie i tu się "trujemy" ... ale garnki aluminiowe dawniej były naprawdę popularne i w PL, więc nie wiadomo tak do końca, czy teraz te badania naukowców są słuszne, czy np. za kolejne 20 lat ktoś czegoś nie wymyśli na temat ciemnego szkła żaroodpornego typu Arcoroc, albo na temat patelni ceramicznych, jak kiedyś walczono z teflonem...
Habibi 24.08.2013 08:35
Nie popadam w paranoję z tymi szkodliwymi substancjami, bo co teraz jest naprawdę nieszkodliwe ;) Natomiast piekę tylko 2-3 razy w roku, zawsze wymieram puszki aluminiowe i dokładnie je myję... Wkoło tyle chemii, że nie boję się tego jednego sposobu... Dla mnie puszka jest wygodniejsza, pierwszy raz spotkałam się z tym kurczakiem też w wersji puszkowej, zapewne dlatego tak też właśnie go robię :) Każdy wybierze najlepszą wersję dla siebie - ważne, że potrawa prosta i smaczna :) ...a w samym kurczaku też nie wiadomo co się czi... antybiotyki, hormony, inna chemia... Takie czasy niestety... ale pewnie przez to i nasze organizmy już się powoli przystosowują do obrony przed tą całą chemią z zewnątrz ;)
emeslive 23.08.2013 11:13
Ja też wolę piec na butelce. Puszki nie są przystosowane do tak wysokiej temperatury i chemikalia z farby, którą pomalowana jest puszka zaczynają parować i niestety przenikają do mięsa. Wiadomo, że raz na jakiś czas taka ilość nikogo nie zabije, jednak to wszystko się w organizmie odkłada i kumuluje :(
Katarina 23.08.2013 08:29
Moje kubki smakowe zostały poruszone
w mojej kuchni 23.08.2013 08:15
moje smaki kurczakowe na Twoim talerzu
migotka28 22.08.2013 23:04
taki kurczaczek jest przepyszny
Megg 22.08.2013 20:26
super kurczaczek :-)
Habibi 22.08.2013 20:12
a ja od początku piekę na puszce :)
Aleksandra/Olcia 22.08.2013 19:58
ja wole na butelce

MASZ GŁOWĘ PEŁNĄ KULINARNYCH POMYSŁÓW?

Zaloguj się i podziel się z innymi swoimi przepisami!

prymat