Suflet i jego sekret...

Opublikowano: 20.01.2015
Autor: dollce
Suflet i jego sekret...
"Jedynym powodem, dla którego suflet opada, jest to, iż wyczuwa nasz strach przed opadnięciem" - James Beard.

Suflet - jego historia sięga XVIII wiecznej Francji. Słowo ”souffle” oznacza dmuchnięcie, oddech. Suflet to francuski przysmak, lekkie, pieczone ciasto przygotowywane z żółtek i ubitych białek w połączeniu z różnymi składnikami. Z dodatkiem sera czy warzyw może być pikantnym daniem, natomiast z domieszką czekolady czy owoców daje nam wspaniały deser.

Suflet i jego sekret...

 

Charakterystyczna dla tej potrawy jest delikatność otrzymana dzięki zawartości dobrze ubitej piany z białek. Idealny suflet jest lekki, miękki o konsystencji musu.
Po upieczeniu wygląda fascynująco, lecz ciasto jest bardzo wrażliwe. Wiele osób nawet nie chce myśleć o jego zrobieniu, uważają że jest on trudny, niepewny, nawet grymaśny... A wcale tak nie jest wystarczy ściśle trzymać się kilku podstawowych zasad takich jak:

  • wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej;
  • należy zachować proporcje składników;
  • dokładnie oddzielić białka od żółtek;
  • kokilki należy wysmarować masłem - inaczej suflet przyklei się do foremki;
  • piekarnik musi być wcześniej dobrze nagrzany;
  • w żadnym wypadku nie należy otwierać piekarnika w trakcie pieczenia, ponieważ nawet nieznaczne różnice temperatury mogą spowodować opadnięcie ciasta;
  • suflet należy podawać gorący, bezpośrednia po wyjęciu z piekarnika.

Istnieje wiele wariacji sufletu, poniżej przepis na jedną z nich.

Suflet czekoladowy

Suflet i jego sekret...

Składniki:

  • jajka - 4 sztuki
  • czekolada gorzka - 50 gram
  • mleko - 250 ml
  • kakao - 1,5 łyżki
  • mąka - 3 łyżki
  • cukier - 3 łyżki
  • cukier waniliowy - 2 łyżeczki
  • masło - 4 łyżki

Wykonanie:

W garnuszku zagotować mleko z cukrem waniliowym, dodać pokruszoną czekoladę, mieszać do momentu rozpuszczenia.
W innym garnuszku z masła i mąki zrobić zasmażkę, następnie dodać rozpuszczoną czekoladę. Powstałą masę zagotować, po czym odstawić do wystudzenia.
Żółtka kolejno dodawać do masy czekoladowe, powoli mieszając. Natomiast białka ubić z cukrem, na koniec dodać kakao. Następnie powoli połączyć ze sobą - masę oraz białka.
Sześć kokilek wysmarować masłem i wypełnić masą czekoladową - do 2/3 wysokości.
Piec w temperaturze 180 stopni przez ok 15 min z funkcją termoobiegu. Podawać na ciepło, posypane cukrem pudrem lub tartą czekoladą.

Suflet i jego sekret...

 

prymat