Słodka pokusa - walentynkowe łakocie

Opublikowano: 15.02.2012
Autor: Beatris
Słodka pokusa - walentynkowe łakocie
Prawdziwa miłość to dawanie siebie każdego dnia od nowa. Bez zapłaty, bez faktury, bez procentu. Po prostu z serca. Za darmo. Bo choć myślisz, że nie masz czym się podzielić, to masz przecież pełne miłości serce. (Źródło: www.klamerka.pl)

Trudno jednoznacznie określić skąd wywodzi się święto zakochanych. Już w średniowieczu było obchodzone w południowej i zachodniej Europie. Do północnych i wschodnich jej regionów święto to dotarło znacznie później. Natomiast Brytyjczycy uważają je za własne, gdyż to sir Walter Scott żyjący w XVIII wieku rozsławił je na cały świat.

Pierwowzorem Walentynek jest starorzymskie święto:Luperkalia.

W Polsce święto zakochanych zaczęto obchodzić w latach 90. XX wieku. Święto to jest odpowiednikiem naszego rodzimego, niestety mało popularnego,  święta słowiańskiego zwanego potocznie Nocą Kupały obchodzonego w nocy z 21 na 22 czerwca.

 

Patronat przypisuje się dwóm świętym:

1.Kapłanowi Walentemu, który za panowania cesarza Klaudiusza II Gota został skazany za udzielenie narzeczonym ślubu chrześcijańskiego wbrew edyktowi cesarskiemu i stracony w dniu 14 lutego.

Legenda głosi, że zaprzyjaźniwszy się z córką strażnika więziennego pokochał ją i pozostawił jej na pożegnanie liść o kształcie serca podpisany "Od twojego Walentego".

2.Drugim Walentym był biskup miastaTerni w Umbrii, za panowania cesarza Aureliusza znany z krzewienia chrześcijańskiej wiary wśród Rzymian, który jako pierwszy pobłogosławił związek małżeński między poganinem i chrześcijanką, a stracony został podczas prześladowań chrześcijan.

Nad jego grobem powstała Bazylika Flamińska. Znajduje się w niej srebrny relikwiarz kryjący szczątki świętego i opatrzony napisem "Święty Walenty, patron miłości".

                                                                      (Źródło:www.walentynki.swieta.biz)

 

Ja również, mimo wcześniejszych oporów, postanowiłam uczcić ten dzień. I tak po Walentynkowym śniadaniu przyszedł czas na słodkości.

 

MUFFINKI Z SERCEM

 

 

Najpierw upiekłam kokosowo-śmietankowe muffinki. Do ich przygotowania potrzebujemy:

2 szklanki mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 szklanki cukru

1 szklankę wiórków kokosowych

3 jajka

1/2 szklanki oleju

1 szklankę śmietany 18%

Przygotowanie muffinek jest bardzo proste. Wszystkie sypkie składniki mieszamy. Dodajemy do nich jajka, olej i śmietanę i krótko mieszamy łyżką. Ciastem napełniamy foremki do muffinek  i pieczemy je w 180 stopniach przez ok. 35 minut. (Z tego przepisu wychodzi 12 muffinek.)

 

                             

 

Następnie zrobiłam masę śmietanowo-czekoladową. Składniki tej masy to:

1 kostka (250g) palmy

1 szklanka drobnego cukru

1 szklanka gęstej śmietany

1 tabliczka mlecznej czekolady

3 żółtka

10 łyżek mleka w proszku

Należy pamiętać, żeby wszystkie składniki tej masy miały temperaturę pokojową.

Miękką palmę dobrze utrzeć z połową cukru. Żółtka utrzeć z resztą cukru, wymieszać ze śmietaną. Dodawać je stopniowo do palmy na przemian z mlekiem w proszku, cały czas ucierając. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, przestudzić i powoli dodawać do masy (oczywiście cały czas ucierając).

 

                             

 

Teraz należy to wszystko ze sobą połączyć. Z gotowych, przestudzonych muffinek ściąć górę. Z wierzchów muffinek wyciąć serca.

 

         

 

Serca posmarować dowolnym lukrem, ozdobić i odłożyć na chwilę, żeby lukier wysechł. Masę nałożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć na muffinki. Na wierzchu umieścić polukrowane serca.

 

                                

 

                                

 

SERDUSZKOWY SERNICZEK

 

Do przygotowania takiego serniczka potrzebujemy:

2/3 szklanki mąki

szczyptę soli

1 żółtko

2 całe jajka

100g palmy

1/3 szklanki brązowego cukru

25 dkg sera ricotta

1 tabliczkę białej czekolady

1 cytrynę

1/2 szklanki śmietany 18%

30g cukru waniliowego

30g płatków migdałowych

Palmę szybko zagnieść z mąką, solą, żółtkiem i brązowym cukrem. Połowę ciasta wyłożyć na dno foremki w kształcie serca. Ciasto podpiec w 180 stopniach przez 15 minut.

Czekoladę połamać na mniejsze kawałki i roztopić ją ze śmietaną, cukrem waniliowym, skórką startą z cytryny i wyciśniętym z niej sokiem. Masę lekko przestudzić, dodać do niej 2 żółtka i ser ricotta, dokładnie rozmieszać.

 

         

 

Pozostawionym ciastem wyłożyć boki foremki.

2 białka ubić na sztywno, dodać do serowej masy, delikatnie wymieszać. Masę wylać do foremki, wierzch posypać płatkami migdałowymi.

 

         

 

Serniczek piec w 180 stopniach przez 50-60 minut.

 

 

Warto pielęgnować uczucia, chociażby w taki prosty sposób.

 

Miłość to jedyny skarb, który mnoży się przez dzielenie; to jedyny dar rosnący tym bardziej, im więcej się z niego czerpie; to jedyne przedsięwzięcie, w którym tym więcej się zarabia, im więcej się wydaje. Podaruj ją, rzuć daleko od siebie, rozprosz ją na cztery wiatry, opróżnij z niej kieszenie, wysyp ją z koszyka, a nazajutrz będziesz mieć jej więcej niż dotychczas.

                                                                        (Źródło: www.klamerka.pl)

prymat