Zatrzymać smaki lata...

Opublikowano: 28.08.2012
Autor: Martinezek
Zatrzymać smaki lata...
Owoce... truskawki, jagody, poziomki , morele , rabarbar... tego brakuję mi zimą .Dlatego od kilku lat też z uwagi na moje małe dziewczyny "zatrzymuję" smaki na zimę kilkoma sposobami.

Jak wiadoo prawie wszystko można mrozić. Szczególnei owoce czy warzywa. Niestety nie jestem szczęśliwą posiadaczką wielkiego zamrażalnika, więc radzę sobię jak mogę, mrożąc i układając w zamrażalniku jak puzzle wszelkiego rodzaju pojemniczki z pysznościami.

Pierwszy sposób- całe owoce w małych kwadratowych pojemnikach ze szczelną gumką , idealnie pasują do szyflad i dzięki temu mam kilkanaście małych porcji np świeżych jagód- wykorzystanie dowolne- pierogi z jagodami zimą , koktajle itp.

Drugi sposób na owoce z dużą ilościa soku np truskawki. Zasypuję je cukrem czekam aż puszczą sok i w dużym płaskim pojemniku mrożę  w całość. W ten sposób w każdym momencie mogę "ukroić" dowolną ilość i wykorzystać do deserów, domowych sorbetów czy lodów.



Zatrzymać smaki lata... 





Zatrzymać smaki lata... 



Kolejny sposób to zamrażanie musów lub soków owocowych w woreczkach od lodów. Świetnie sprawdzają się na przyjęciach lub gdy wpadną niespodziewani goście- kilka kostek owocowych np z musu truskawkowego , blender cukier odrobina śmietany i domowe lody gotowe.

Jeszcze jeden plus - takie woreczki można ukłądać  w dowolny sposób zajmują mniej miejsca niż pojemniki. :))



Zatrzymać smaki lata...

Ważne miejsce w domu - spiżarnia. Doczekać się nie mogę mojej prawdziwej spiżarni ,która jest w trakcie wyposażania. Na razie wszystko przechowuję w 2 dużych szafkach, przetwory lubią ciemne miejsca.

A w szafeczce- dżemy bez dodatków konserwantów, konfitury długo smażone, owoce w cukrze, syropy np z kwiató czarnego bzu , sosnowy.


Zatrzymać smaki lata...



Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką sokowirówki. I odkąd ją mam soków nie kupujemy. Mieszkając na wsi mam to szczęście ,że zawsze znajdzie się ktoś kto ma zbędą  ilość owoców, nie wie co ma z nią zrobić , tak więc -Marta wie. Robię soki, przelewam do słoików i pasteryzuję , nie ma nic lepszego prawdziwego soku wyciśniętego z owoców.

Sok z jabłek.

Dowolna ilość owoców
kilka łyżek cukru (dla dłuższego okresu przechowywania)
kilka słoików
trochę cierpliwości
Owoce myjemy , ja nie obieram ze skóry, pozbywam się gniazd nasiennych , za pomocą sokowirówki wyciskam sok. Jeśli chcemy mętny od razu przelewamy do  wyparzonych słoików i pasteryzujemy. (ja starą metoda garnkowo- wodną)

Jeśli chcemy sok bardziej klarowny- trzeba odczekać troszkę aż sok sam się odzieli , przelać przez gazę i dopiero pasteryzować. Ja polecam mętny.

Zatrzymać smaki lata...

tak wygląda mętny sok jabłkowy bez dodatku cukru

Zatrzymać smaki lata...



Polecam wszystkim posiadanie domowej spiżarni. Z domu wyniosłam ,że nie wolno marnować jedzenia, dlatego nie mogę obojętnie przejśc obok owoców które można wykorzystać na milion sposobów i cieszyć się ich smakiem zimą. 
Kolejnym  moim przedsięwzięciem będą suszone jabłka. Muszą chwilę poczekać bo jadę na upragniony urlop :)))

 

prymat