Smażone ryby słodkowodne

Opublikowano: 19.09.2012
Autor: Koper
Smażone ryby słodkowodne
Wakacje spędzone nad jeziorem mogą być pysznymi wakacjami pełnymi ryb. Szczególnie gdy wyjedziemy z zapalonym wędkarzem jakim jest np. mój tato :-)

Wiecie jaka jest różnica między rybakiem, a wędkarzem?

Rybak ma ryby, a wędkarz wędki :-)

 

Zupełnie nie wiem, czemu mój tato nazywa siebie wędkarzem, bo przecież zawsze ze swoich rybnych wyjazdów przywozi pyszne rybki. Ale skoro tak woli :-)

 

Nieduże rybki, oczywiście wypatroszone, oskrobane i wyczyszczone, najlepiej smakują posolone, obtoczone w mące i usmażone na rozgrzanym tłuszczu. Najlepiej oczywiście na świeżym powietrzu. Do tego świeży chlebek i wymarzona biwakowa kolacja gotowa :-)

 

Te większe egzemplarze można zabrać do domu i usmażyć tak, żeby przypominały wakacje spędzone nad jeziorem.

 

Składniki:

1 kg słodkowodnych ryb (leszcze, płotki itp., najlepiej ważące po ok. 200-300g każda)

Łyżka soli

½ szklanki mąki

Olej do smażenia

3 łyżeczki soli czosnkowej Prymat

3 łyżeczki pieprzu cytrynowego Prymat

6 łyżeczek suszonej natki pietruszki Prymat

10g masła

 

Wykonanie:

Ryby oczyszczone, wypatroszone, pozbawione głów i dokładnie wymyte, nacieramy solą. Do środka każdej ryby dajemy trochę soli czosnkowej, pieprzu cytrynowego, natki pietruszki i masła. Ryby obtaczamy w mące i smażymy na rozgrzanym oleju, na średnim ogniu, do momentu aż ładnie zarumienią się z każdej strony. 

 

prymat