Pasty kupne czy domowe

Opublikowano: 11.11.2015
Autor: mysza75
Pasty kupne czy domowe
 Wiele osób bardzo lubi pasty, rożnego rodzaju smarowidła na chleb. Można je kupić w prawie każdym sklepie. Ale czy nie lepiej pokusić się o zrobienie samemu zdrowej pasty, bez konserwantów, barwników, ulepszaczy smaku, zagęstników.
 Wiele osób bardzo lubi pasty, rożnego rodzaju smarowidła na chleb. Można je kupić w prawie każdym sklepie. Ale czy nie lepiej pokusić się o zrobienie samemu zdrowej pasty, bez konserwantów, barwników, ulepszaczy smaku, zagęstników,regulatorów kwasowości, i tony soli.
 
Często do past dodaję się zagęstniki: gumę guar, na którą powinni uważać alergicy. Jej nadmiar może być przyczyną wzdęć i zaburzeń jelitowych.Do past dodawany jest także benzoesan sodu który działa drażniąco na śluzówkę żołądka.
Nie powinny go spożywać dzieci, alergicy, starsze osoby. Gotowe pasty mają także dużo kalorii,  100 g dostarcza 500 kcal, także nie powinny ich jeść  osoby które walczą z nadwagą. 
 
 
Pasty te są dobre i łatwe w użyciu ale czy zdrowe?
 
Jak zaczniemy wczytywać się w skład i etykiety często okazuje się pasta łososiowa ma w składzie znikome ilości łososia, a jej smak zawdzięczamy aromatom. Pasta ala łosoś w swoim składzie nie ma łososia, to ja się pytam co ona ma. Płacimy za łososia a w składzie często jest makrela.
Do past dodaje się oleje roślinne i majonez. Dla osób które musza dbać o dietę i zdrowie produkty niewskazane. Jedna łyżka majonezu zawiera 166 kcal. Większość past kupnych ma w składzie majonez. Na jednej łyżce z reguły się nie kończy.
Czy nie lepiej zrobić samemu z dodatkiem jogurtu pastę i odrobiną majonezu.
Zamiast tuńczyka w oleju do pasty proponuję dodać w sosie własnym. Będzie miał mniej kalorii.
 
 
 
Sama często robię z resztek które zostają od obiadu , z mięsa z rosołu i warzyw. Polecam taki recykling kuchenny kiedy to nie marnuje się jedzenia. Jak chce zrobić pastę z łososia, avocado produkty nie tanie, to kieruje się zasada jest promocja to kupuję nie ma promocji nie kupuję.
Niestety niektóre produkty do tanich nie należą i nie jedna kuchnia nie może sobie na nie pozwolić, także dzięki promocjom można się skusić. Robiąc pastę z fasoli nie gotuję jej specjalnie na samą pastę bo za długi czas gotowania, tylko podczas gotowania fasoli na zupę odkładam sobie na pastę.
 
 
Przegląd lodówki to kolejny mój patent, i pomysł powstania kolejnej pasty. Zostanie kawałek papryki, ogórki w otwartym słoiku i już myślę i kombinuję co mam jeszcze i jaką pastę zrobić. Na pewno nie robię pasty z papryki kiedy kosztuje ona 9 zł, a np jak upoluje ją za 3-5 zł. Z racji tej że lubię warzywa, i kolory w mojej kuchni robię polowania na tańsze produkt.  
 
Jestem mistrzynią buszowania na straganach, i marketach. Pasty mogą być dobre i nie musza być drogie.Łososia do pasty kupuję sałatkowego jest on poszatkowany ale ja nie potrzebuję przecież w kawałkach, i obowiązkowo jak jest w promocji.
 
Bardziej opłaca się kupić opakowania 200 g łososia sałatkowego niż  100 g łososia w plastrach. Pastę z buraków robię jak piekę chleb i przy okazji piekę tez buraki za jednym razem.
 
Soczewicę czasami wykorzystuję z puszki, ale najczęściej gotuję ją sama. Z puszek korzystam rzadko kiedy nie mam czasu na gotowanie, a potrzebuję szybkie smarowidło.  Pewne produkty na pastę i nie tylko kupuje nie jak mam ochotę na nie ale kiedy jest cena okazyjna.
 
Robiąc pastę z pomidorów suszonych wykorzystuję swoje domowe które robię latem. Jest z nimi trochę pracy, ale smak jest wart tego. Domowe pasty będą miały naturalny smak.Zrobienie większości past nie wymaga dużego nakładu pracy i czasu. Czasami wystarczy pięć minut i pasta gotowa.
 
 

Pasta z kuskusem i tuńczykiem

 

Pasty kupne czy domowe

1/2 papryki czerwonej
2 ogórki kiszone
160 g tuńczyka
2 jajka
2 łyżki jogurtu
sól, pieprz
natka pietruszki
bułka

Kaszę kuskus zalewam wrzącą wodą 0,5 cm powyżej lini kaszy, mieszam i odstawiam na pięć minut. Jajka gotuję na twardo, obieram i kroję drobno. Ogórki i paprykę kroję także w drobną kostkę. Do miski przekładam przestudzony kuskus, dodaję jajka, ogórki, paprykę, pokrojoną natkę, jogurt, sól, pieprz, tuńczyka odsączonego z zalewy. Całość mieszam dokładnie.

 

Pasta z kurczaka i papryki

 

Pasty kupne czy domowe

1 pierś z kurczaka ugotowana
1 marchewka z rosołu
1 kawałek selera ugotowanego
1 papryka czerwona duża
1 papryka żółta
1 cebula duża
1 główka czosnku
sól, pieprz
papryka wędzona 
olej



Papryki pozbawiam nasion  układam na blaszce wyłożonej papierem albo w naczyniu do zapiekania. Czosnek dzielę na ząbki nie obieram go, cebule obieram i kroję w plastry układam też na blaszce i skrapiam oliwą. Wstawiam do piekarnika temp 200 stopni na 45 minut., cebulę wyjmuje wcześniej jak zrobi się miękka i czosnek też. Po wyjęciu z piekarnika wkładam paprykę do woreczka i odstawiam na 5 minut. Następnie obieram, dodaję kawałki piersi, czosnek obrany, cebulkę, przyprawy, warzywa i miksuję blenderem. Doprawiam do smaku papryką wędzoną, solą, pieprzem.

 

 

Pasta z fasoli i buraków pieczonych

 

Pasty kupne czy domowe

1 szklanka fasoli
2 buraki
1 główka czosnku
1 cebula duża
sól, pieprz
oliwa z oliwek
1/2 łyżeczki oregano
1/2 łyżeczki bazylii

Fasolę moczę przez noc. Na drugi dzień gotuję ją miękkości. Buraki obieram i kroję w plastry. Cebule obieram i tez kroję w plastry. Układam an blaszce na papierze do pieczenia, polewam oliwą, posypuję solą, pieprzem, oragano, bazylią. Dodaję także ząbki czosnku nie obrane. Wstawiam do piekarnika i piekę 30 minut aż buraki będą miękkie temp 200 stopni. Po wyjęciu z piekarnika czosnek obieram z łusek,  dodaję fasole odsączoną z wody, cebule, buraki i całość miksuję blenderem. Na końcu doprawiam jeszcze.

 

Pasta z dorsza z boberm

 

 

Pasty kupne czy domowe

 

30 dkg wędzonego dorsza
1 papryka zielona
1/2 papryka czerwona
4 ogórki korniszony
40 dkg bobu
3 jajka
1 cebula biała średnia
1/3 pęczka koperku
2 łyżki startego sera żółtego
sól, pieprz do smaku
2 łyżki majonezu
1 łyżka jogurtu greckiego

Rybę obieram ze skóry i ości, przekładam do miski. Paprykę kroję w kostkę małą. Cebule obieram i drobno kroję. Ogórki korniszony kroję w kostkę, koperek drobno kroję. Jaja gotuję na twardo, obieram i kroję. Bób gotuję 7 minut w osolonej wodzie, jak przestygnie obieram ze skórek. Do miski przekładam składniki, dodaję majonez, jogurt, sól, pieprz. Całość mieszam dokładnie.

 

Pasta z cieciorki i kurczaka

 

 

Pasty kupne czy domowe

 

 

2 udka z kurczaka ugotowane z rosołu
1 puszka cieciorki gotowanej na parze
2 marchewki
15 dkg selera
sól, pieprz
przyprawa ognista 
natka pietruszki

Ugotowane udka z kurczaka obieram, zdejmuję skórę. Przekładam do miski, dodaję pokrojoną marchewkę, seler, cieciorkę. Całość miksuję blenderem. Doprawiam sola, , pieprzem, przyprawą ognistą.

 

Pasta z fasoli i pomidorów

 

 

Pasty kupne czy domowe

1 puszka fasoli gotowanej na parze
1 słoiczek suszonych pomidorów
4 łyżki oliwy z zalewy pomidorów
sól, pieprz


Fasolę, i suszone pomidory przekładam do wysokiego pojemnika, dodaję czosnek z zalewy. Całość miksuję blenderem na gładką masę. Doprawiam solą, pieprzem. Podaję z bazylią. Pastę można zrobić z fasoli którą sami ugotujemy.

 

Pasta z makreli

 

 

Pasty kupne czy domowe

 

1 makrela wędzona
4 jajka
1 cebulka duża
4 ogórki warszawskie
2 łyżki majonezu
pieprz
natka pietruszki
 
Makrelę obieram ze skóry i ości. Większe kawałki kroję nożem. Jajka gotuję na twardo. Cebulkę obieram i drobno kroję w kostkę. Ogórek też kroję drobno. Do miski wkładam rybę, dodaję ogórki, cebulkę, i jajko pokrojone. Dodaję pieprz, majonez,  nie solę bo ryba już jest słona. Całość mieszam i podaję z natką pietruszki.

 

Smacznego :-)

prymat