Odkurzone wspomnienia z Meksyku.

Opublikowano: 28.08.2014
Autor: Christopher
Odkurzone wspomnienia z Meksyku.
…dla smakoszy czekolady i nie tylko trochę ekstrawagancji.

W każdą sobotę uliczki w miasteczkach w pobliżu mercado zapełniają się Indianami. Przybywają  oni z pobliskich wiosek ,aby prosto z chodnika sprzedawać swoje towary, indiańskie rękodzieło. Jest mnóstwo jedzenia, które przygotowuje się na poczekaniu między straganami. Ten meksykański rynek to barwny labirynt pełen rozkoszy ,a czasami zgrozy dla oczu, nosa i żołądka. Zachwyciły mnie stosy dużych kilogramowych kostek surowej czekolady do przyrządzania  prawdziwie oryginalnego dania  zwanego mole czyli pikantnego aromatycznego sosu. Przyrządzałem już kilkakrotnie kurczaka mole poblano, ale teraz idę powoli ścieżką wegetarian i podam wersję bezmięsną. Podpatrzyłem ją w Oaxaca. Kobieta gotowała wszystko na otwartym palenisku. Z różnych puszek i słoików wyjmowała suszone przyprawy i łączyła je z czekoladą i innymi  świeżymi składnikami , aby ugotować mole.

Proszę, nie obawiajcie się, że ten czekoladowy sos was  zasłodzi. Duża  różnorodność przypraw cudownie równoważy słodycz czekolady .Kiedy podawałem mole poblano nie wszyscy jednoznacznie byli świadomi ,że jedzą  kurczaka z czekoladą.

Warzywne mole.

Odkurzone wspomnienia z Meksyku.

Składniki.

30 dag batatów

1 kolba kukurydzy

1 plantan

4 łyżki oleju słonecznikowego

1/2 papryki czerwonej

1/2 papryki zielonej

10dag fasoli szparagowej

 Sos mole

30g orzeszków ziemnych prażonych

15 g sezamu

30 g pestek dyni

1 łyżeczka  cynamonu

30g migdałów mielonych

1 łyżeczka ziela ang. mielonego

½ łyżeczki  goździków mielonych

1 łyżeczka tymianku

1 łyżeczka oregano

1 cebula grubo poszatkowana

3 ząbki czosnku

2 papryki jalapeno

60g rodzynek

1 banan średni posiekany grubo

3 łyżki oleju słonecznikowego

300ml bulionu warzywnego

70g czekolady gorzkiej o dużej zawartości kakao

 

Sos mole.

Odkurzone wspomnienia z Meksyku.

Zemleć orzeszki, sezam, pestki dyni i cynamon.

Dodać pozostałe składniki, których jest sporo ,ale to one tworzą to oryginale mole. Zmiksować na gęstą masę.

Masę tę smażyć przez 2 minuty na rozgrzanym oleju ,ciągle mieszając i dolewać bulion.

Dodać połamaną czekoladę i podgrzewać wszystko na małym ogniu ,aż czekolada się rozpuści. Sos będzie gęsty.

Przygotowanie warzyw.

Kukurydzę pokroić w 2,5cm plastry .Bataty w 2,5cm kostkę. Gotować przez 2 minuty w osolonej wodzie i następnie dobrze osączyć.

Na rozgrzanym oleju smażyć plastry plantanów , aż zaczną brązowieć.

Dodać bataty, kukurydzę i papryki pokrojone też w 2,5 cm kawałki i smażyć ,aż wszystkie  warzywa  się zrumienią .

Usmażone warzywa wymieszać z mole , dodać fasolkę szparagową i 200ml wody. Dusić na małym ogniu 10 minut. Przyprawić solą do smaku.

 

Jeszcze kilka słów o plantanach. Są to banany o zielonej ,twardej skórce ,nazywane skrobiowymi ,warzywnymi .Do samego jedzenia raczej się nie nadają ,ale uduszone, usmażone są smaczne, podobnie jak ziemniaki. W Polsce tylko raz udało mi się je kupić. Jeżeli uda się Wam takie kupić, to nie czekajcie ,aby zżółkły, bo nie zżółkną.

Jeżeli nie macie plantanów, to spróbujcie wykorzystać dynię lub kabaczek. Smak inny, ale mole będzie doskonałe.

I mamy przykład kuchni fusion. Czy to jest ekstrawagancja, można dyskutować. W Polsce pewnie tak, w Meksyku , kolebce czekolady, nie.

 

Inna propozycja przywieziona z Meksyku jest mniej słodka, ale równie aromatyczna jak mole. Chayote albo chow chow to warzywo  lubiane w całym Meksyku. Z wyglądu przypomina dużą  zieloną gruszkę. Miąższ jest konsystencją i smakiem podobny do naszego kabaczka czy cukinii. Pestka w środku jest uważana w Meksyku za wielki przysmak ,należy więc jej użyć.

W poniższym przepisie zastąpiłem chayote  właśnie kabaczkiem, bo mamy go pod dostatkiem.

 

Kabaczek  w  egzotycznym sosie pomidorowym.

Odkurzone wspomnienia z Meksyku.

Składniki.

30dag kabaczka lub chayote

30dag cukinii

Sól, pieprz

Sos pomidorowy.

3 łyżki oliwy

1 cebula

1 łyżeczka cynamonu

½ łyżeczki goździków mielonych

25 dag pomidorów

1 garść rodzynek

1 papryczka jalapeno

1 garść kolendry

Na rozgrzanej oliwie delikatnie przesmażyć cebulę i zmiażdżony czosnek. Dodać wszystkie przyprawy ,rodzynki, przecier pomidorowy ,posiekane pomidory ,papryczkę jalapeno świeżą lub kruszoną i posiekaną kolendrę. Wlać trochę wody i wszystko dusić na małym ogniu 10 minut.

Obgotować chayote lub kabaczka  i cukinię w osolonej wodzie, aż zaczną mięknąć.

Odcedzić i połączyć z sosem. Dusić 15 minut ,przyprawić solą i pieprzem.

Ja jem takie warzywka z tostem ,ale można podać jako  smaczny dodatek do mięsa.

Jak widać dużo tu pisania i czytania, ale stania przy kuchni niezbyt wiele, a potrawy są interesujące.

 

Lubię przygotowywać potrawy z dużą ilością aromatycznych przypraw. Aromat rozchodzi się po okolicy i intryguje sąsiadów. Zaciekawieni pytają, co gotuję i przenosimy się w dalekie krainy, opowiadając sobie o podróżach,  fascynacji kultur i niezwykłości potraw o szczególnych smakach.

P.s. Więcej wiadomości o chayote możecie przeczytać u  emeslive.

Christopher 2014.08.28

 

 

prymat