Mini siłownia w domu? (+przepis na pyszne śniadanie)

Opublikowano: 05.01.2013
Autor: Russkaya
Mini siłownia w domu? (+przepis na pyszne śniadanie)
"CHUDNIEMY SMACZNIE!" cz.9 Dziś chciałabym zaprosić Was nie tylko na przepis na coś zdrowego i pysznego, ale i do poczytania na temat domowej siłowni.

Mam tu na myśli kilka sprzętów do ćwiczeń, w które warto się zaopatrzyć. Bo skoro już staramy się jeść zdrowo, lekko, to można by i podkręcić nasz metabolizm i odpowiednimi ćwiczeniami. Odpowiednia dieta jest dużym krokiem naprzód w zmianie naszej sylwetki. Nie zapominajmy jednak o odpowiedniej dawce ruchu. Wzmocni to naszą odporność, poprawi kondycję, wzmocni mięśnie i sprawi, że będziemy pełni energii i dobrego humoru.

Wbrew pozorom, nie jest to droga sprawa. Wystarczy zainwestować tylko w kilka przyrządów i być systematycznym, by już po kilku tygodniach zobaczyć pierwsze efekty. A nic tak nie cieszy, jak świadomość, że nasze spodnie są już na nas ciut za luźne ;)

Jeśli dopiero co zaczynacie swoją przygodę ze sportem/ fitnessem przyda Wam się:

 

1. Mata do ćwiczeń

 

Antypoślizgowa powierzchnia sprawia, że nie "wyrżniemy" pupą na podłogę w trakcie naszych wygibasów. Dba więc o nasz komfort ćwiczenia i bezpieczeństwo.

 

Coś tańszego: złożony na pół duży ręcznik lub koc.

 

2. Ciężarki

 

Ćwiczenia z hantlami rzaźbią całe nasze ciało. Wystarczy tylko dobrać odpowiedni ciężar do konkretnego ćwiczenia (warto zacząć od tych lżejszych, np 1/2 kg). Zwykłe przysiady czy unoszenie rąk wzbogacone o ciężarki będą bardziej efektywne i szybciej zobaczysz rezultaty swojej pracy. Ćwicząc z nimi wyszczuplisz ramiona i zwiększysz ich wytrzymałość.

Coś tańszego: weź 2 małe butelki po wodzie i napełnij je np piaskiem.

 

3. Obciążniki na ręce/ nogi

 

Sprawią, że nawet zwykły aerobic nabierze nowego znaczenia :)

 

4. Skakanka

Stara, poćwicza zabawka z dzieciństwa może zdziałać cuda! W ciągu godziny intensywnego skakania na niej możemy spalić ponad 600 kalorii! Skakanka skutecznie rozgrzewa mięśnie i stawy, dlatego warto sięgnąć po nią przed treningiem. Pomaga szybko spalić tłuszcz, poprawić gibkość naszego ciała i kondycję. Wzmacnia nie tylko mięśnie nóg czy pośladków, ale także brzucha.

 

5. Hula Hop

Czy jest ktoś kto nie znałby tego kółka? :) Chyba nie! Pamiętamy go jeszcze z dzieciństwa. Jednak to do fitnessu nieco różni się od dziecięcej zabawki. Jest przede wszystkim dużo cięższe (od 0.7 kg do 3 kg!). Ma także specjalne kulki masujce, przyspieszające spalanie tłuszczyku na brzuchu i biodrach (uwaga! bardzo często po pierwszych treningach pojawiają się spore siniaki. dlatego warto zacząć kręcenie od dosłownie kilku minut, stopniowo zwiększając czas treningu. siniaki znikaj po około dwóch tygodniach) . Już 2 tygodnie regularnego kręcenia pozwoli nam zrzucić 3-4 cm z obwodu brzucha. Pamiętajcie jednak, by kręcić hula hopem w obie strony a nie tylko w jedną ;)

 

6. Stepper

Chcesz spalać kalorie mimochodem? Włącz swój ulubiony serial lub film, stań na stepperze i do dzieła! Nawet nie poczujesz, że ćwiczysz. Skupisz się na filmie a Twoje nogi będą Ci wdzięczne!

 

7. Twister

To maleństwo pozwoli nam zmniejszyć talię, pozbyć się boczków a jednocześnie popracować nad mięśniami rąk. Jego zaletą jest to, że można go schować do szuflady lub wsunąć po łóżko. Zajmuje mało miejsca i kosztuje dosłownie grosze!

 

8. Piłka do ćwiczeń

Można wykonywać na niej ćwiczenia na ręce, brzuch, plecy, nogi...

Warto także zrezygnować z siedzenia na krześle (np przy komputerze) a wybrać taką piłkę. Wzmocni naszą sylwetkę, plecy będą odpowiednio proste a my, balansując lekko na niej, wzmocnimy nasze mięśnie pleców.

 

 

A teraz czas na obiecany przepis.

Bo, to wie każdy, żeby mieć siły do ćwiczeń trzeba zjesć wartościowe śniadanie.

Ja dziś Wam takie pokażę!

Serdecznie zapraszam!

 

 

Składniki:

  • 2 jajka
  • 2 czubate łyżki otrębów owsianych
  • łyżka budyniu (proszek)
  • odrobina mleka

 

Dodatkowo:

  • jogurt/ serek/ konfitura
  • owoce (u mnie maliny)

 

Składniki na omlet przekładamy do miseczki i roztrzepujemy widelcem lub mikserem.

Na patelni rozgrzewamy odrobinę masła i przelewamy omlet. Smażymy na małym ogniu z obu stron.

Jeszcze gorący smarujemy np konfiturą.

Podajemy z owocami.

 

Do omletu pasuje taki koktajl.

Najprostszy z najprostszych.

Ale za to taaaki smaczny i pełen witamin!

 

  • 1/2 szklanki malin
  • 2/3 szklanki mleka
  • odrobina miodu do smaku

 

Wszystkie składniki umieszczamy  w blenderze i miksujemy chwilkę.

Smacznego!

 


 

prymat