Kulinarny karnet Christophera - Tapas - Sylwestrowe przekąski.

Opublikowano: 31.12.2013
Autor: Christopher
Kulinarny karnet Christophera - Tapas - Sylwestrowe przekąski.
Tapas w najprostszej wersji można skomponować niewielkim wysiłkiem w domu, z tego, co akurat mamy w lodówce.

Według Wikipedi pochodzenie tapas wiąże się z tym, że Andaluzyjczycy pijąc wino szklankę przykrywali plasterkiem suchej kiełbasy, aby chronił przed muchami. Z czasem zaczęto dodawać cienką kromkę chleba z różnymi dodatkami .
 

Osobiście uwielbiam tapas, które są nie tylko małą przekąską, ale jednocześnie stylem życia, sposobem by przy stole spędzić czas nie tylko jedząc, ale i  poznając problemy innych, dzieląc się plotkami z sąsiedztwa.

 

 Tapas  to rytuał składający się z  sherry ( Jerez ) i podawanych do niej wybornych przekąsek małych lub większych, które mogą być daniem głównym.

 

 Tapas w najprostszej wersji można skomponować niewielkim wysiłkiem  w domu, z tego, co akurat mamy w lodówce. W oka mgnieniu małe talerzyki, tacki i miseczki  zapełniają się cieniutkimi plasterkami szynki  serrano, salami czy chorizo ( cienkie kiełbasy wieprzowe mocno przyprawione papryką i jałowcem ) różnie doprawione oliwkami, żółtym serem w kostkach, papryką pokrojoną w paseczki i kromkami białego pieczywa.

Różnorodność tapas jest nieograniczona. Może to być pomidor doprawiony cebulką i czosnkiem, posypany natką pietruszki  i skropiony dobrą oliwą. Zamiast na talerzyku , taką sałatkę , można położyć bezpośrednio na toście z białego pieczywa, kromce  wiejskiego gruboziarnistego chleba czy też na ziemniaku np. kulki z wędzonego łososia z suszonym pomidorkiem.
 

Hiszpanie zawsze znajdują czas na para pikar – czyli coś do przekąszenia,  w barach jesteśmy witani przez camarero  szerokim uśmiechem.

 

Na pożegnanie zawsze usłyszymy hasta la vista – do zobaczenia.

 

 Bary tapas w Hiszpanii  oferują niezliczoną ilość tych przepysznych specjałów, że wybór staje się prawdziwą udręką. Zgodnie z tradycją tapas podaje się z  fino- wytrawnym, lekkim sherry oraz wykałaczkami lub widelczykami.

 

Na koniec moje ulubione tapas: - placek z tortilli posmarować lekko majonezem, obłożyć cienkimi plasterkami szynki serrano. Na szynce ułożyć listki rukoli i kilka pokrojonych w paski suszonych pomidorów. Skropić aceto balsamiko i całość zrolować. Pokroić lekko na ukos w 2 centymetrowe plastry. Spiąć wykałaczką.

Również suszona śliwka owinięta bekonem i upieczona na grillu jest doskonałym przykładem gorącego tapas.

Szczęśliwego Nowego Roku 2014                                         Christopher
 

 

 

prymat