Kto szałwię ma w ogrodzie...

Opublikowano: 05.08.2013
Autor: IwonaDD
Kto szałwię ma w ogrodzie...
Szałwia - zioło znane od ponad dwóch tysięcy lat; przez wiele starożytnych narodów uważana za "złoty środek" na wiele dolegliwości; również w Polsce roślina ta ceniona jest tak bardzo, że niejeden raz została wybrana przez Stowarzyszenie Ziołolecznictwa ziołem roku; wokół niej powstaje wiele ludowych powiedzeń,a jedno z nich mówi że "kto ma szałwię w ogrodzie, tego śmierć nie ubodzie”..

  Szałwia to jedna z najsłynniejszych roślin na świecie, znana i wykorzystywana na różnego rodzaju dolegliwości od starożytności; wzmianki o niej pojawiały się w najstarszych poematach wielkich pisarzy, a dziś zna ją niemalże każdy; W Polsce w 2001 roku została okrzyknięta nawet „Ziołem Roku”, bo „kto szałwię ma w ogrodzie, tego choroba nie ubodzie...”
Nazwa szałwia wywodzi się od łacińskiego salvus, co oznacza „zdrowy”;
Od wieków szałwia wykorzystywana była w medycynie ludowej jako lek na gorączkę, kaszel, zapalenie dziąseł czy trudno gojące się rany;
To właśnie szałwię holenderscy kupcy wymienili na pierwsze liście herbaty w Europie, a Rzymianie uznawali ją za świętą roślinę, tylko nieliczni mogli dostąpić rytuału jej zbioru; Galowie uważali, że szałwia miała zdolność leczenia wszystkich chorób, była niczym „złoty środek”;

Mi osobiście szałwia od dziecka kojarzyła się z płukanką na opuchliznę towarzyszącą bólom zebów, ale odkąd spróbowałam jej w kuchni za każdym razem nie mogę się nadziwić jak potrafi wykwintnie zmienić smak dania, coś niesamowitego; Jest delikatna z mięsem, chrupiąca smażona, a w towarzystwie serów tworzy idealną całość; Trzeba tylko uważać żeby nie przesadzić z jej ilością, bo szałwia to „królowa” lubi zdominować danie;
Jeśli choć przez chwilę zastanawiacie się czy warto dodać szałwię do waszego dania, czy może pominąć owy punkt przepisu, bo to tylko nic nieznaczący listek, odpowiem zdecydowanie tak !!!!!!
Mały listek szałwi, wnosi tyle aromatu, że po jej użyciu trudno sobie wyobrazić niektóre dania bez niej !

A oto kilka niezawodnych propozycji z użyciem szałwi, które zdobędą niejedno podniebienie:

Przystawka z szałwi w towarzystwie żółtego sera

                             Przepis KROK PO KROKU  - tutaj 

Składniki:40 liści szałwia, olej do smażenia, 50 g ser gouda lub podlaski, 1 szt jajko, do obtoczenia bułka tarta Prymat, 1 szczypta mielona papryczka chili, sól do smaku; 
Sposób przygotowania:
1.Liście szałwi opłukać, osuszyć;
2.Wybierać po 2 o podobnej wielkości i kłaść miedzy nimi kawałek sera żółtego; Lekko wszystko przycinąć.
3. Tak jak poprzednio zrobić ze wszystkimi liścmi i serem;
4.Każdą "parę" obtoczyć w rozstrzepanym jajku ze szczyptą soli i chili, a następnie w bułce tartej;
5. Smażyć na złoty kolor każdej ze stron;Po usmażeniu osuszyć z oleju na ręczniku papierowym i posypać szczyptą soli; Podawać gorące. Smacznego!

Zupa krem z młodych ziemniaków z szałwią i chipsami z bekonu

                    Przepis KROK PO KROKU - tutaj

Składniki: 1-2 ząbki czosnek, 1 szt cebula biała, masło do smażenia, 1 szt papryczka chili, 1 litr rosół drobiowy, 100 g boczek wędzony lub parzony, kilkanaście świeżych listków szałwi, 500-700 g ziemniaki młode, sól do smaku , pieprz grubomielony Prymat do smaku, olej do smażenia;
Sposób przygotowania:
1.Cebulkę, czosnek i papryczkę chili drobno posiekać i zeszklić na maśle ( najlepiej klarowanym);
2.Ziemniaki obrać ze skórki, pokroić w kostkę i dodać do szklących się na maśle warzyw;S mażyć razem kilka minut ( 5-10);
3.Po tym czasie dorzucić kilka listków szałwi; Wymieszać;
4.Po minucie zalać ziemniaki rosołem; Gdy całość zacznie wrzeć po minucie od tego momentu, wyjąć szałwię by nie zdominowała swoim smakiem zupy;
5.Gdy ziemniaki są miekkie,sprawdzić jeszcze czy w smaku zupka jest dobrze doprawiona, jeśli nie,doprawić solą i pieprzem, a następnie zmiksować całość blenderem; Wyłaczyć źródło ciepła;
6.Boczek pokroić w cienkie plastry o wielkości chipsów i usmażyć na "chrupiąco";
7. Razem z boczkiem usmażyć również pozostałe liście szałwi; Na talerze wlać krem z młodych ziemniaków, na wierzch położyć kilka chipsów z bekonu i smażone liście szałwi ( są smaczne i chrupiące :)); Smacznego!

Saltimbocca alla romana, czyli " wskocz do buzi " - klasyczne danie kuchni włoskiej

                       Przepis KROK PO KROKU - tutaj

Składniki: 2-4 plastry cielęciny bez kości , mąka do obtoczenia , 4 plastry szynki parmeńska, kilka listków szałwi, masło klarowane do smażenia, 150 ml białe wytrawne wino, sól do smaku, pieprz grubomielony do smaku;
Sposób przygotowania:
1.Plastry cielęciny rozbić cienko jak na schabowe, jeśli są bardzo duże przekroić je na pół;
2. Na obtoczone w mące* plastry cielęciny kłaść listek świeżej szałwi lub kilka mniejszych, przykryć plastrem szynki parmeńskiej i przypiąć wykałaczką;
3.Smażyć na maśle klarowanym, zaczynając od strony z szynką i szałwią ( kilka minut - do zarumieniania);
4.Po kilku minutach od przewrócenia na drugą stronę, podlać mięso białym winem wytrawnym. Doprowadzić do częściowego odparowania (3-5 minut);
5.Podawać od razu, polać łyżką sosu z patelni; Doprawić solą i pieprzem do smaku**; Smacznego!

* można nie obtaczać mięsa w mące, jeśli ktoś nie lubi, ja obtaczam, gdyż po podlaniu winem dzięki mące tworzy się delikatny sosik
** zazwyczaj wogóle nie potrzeba solić, gdyż szynka jest słona i oddaje swoją sól mięsu;


PS. a u mnie dziś po raz kolejny robi się zupka krem z ziemniaków, szałwią i chipsami z bekonów, bo niedzielny rosół wykorzystuję  nie tylko na pomidorówkę :)
Z pozdrowieniami
Iwona 

prymat