Fit na wiosnę? Jak poczuć się lekko, zdrowo i odzyskać energię.

Opublikowano: 09.04.2014
Autor: Ola1984
Fit na wiosnę? Jak poczuć się lekko, zdrowo i odzyskać energię.
Nigdy nie stosowałam żadnej z popularnych diet. Jestem przeciwniczką rygorystycznego ograniczenia spożywanych produktów, stresu jaki temu towarzyszy, wyniszczenia organizmu czy złego samopoczucia, za cenę kilku zgubionych kilogramów.

Ale warto zapoznać się z poniższymi wskazówkami, które rzucą nowe światło na słowo dieta. To kilka prostych zasad, które warto wprowadzić do swojego jadłospisu, aby odzyskać energię i zdrowie, a co za tym idzie - nową mobilizację do walki z kilogramami. Wszak wiosna, wita nas przyjaźnie, a jak wiadomo to idealny moment na zmiany.

1. Jedź 5 małych posiłków dziennie w regularnych odstępach czasowych (co 3 godziny). Najbardziej pożywne powinno być śniadanie – kalorie spalisz szybko i dostarczysz sobie dużej dawki energii. Nie pomijaj śniadania – wcale nie przereklamowane jest hasło, że śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. "Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi" – to idealne motto, osób, które chcą zachować zdrowie i pozbyć się zbędnych kilogramów.

2. Pij dużo płynów. Zalecane jest 1,5 litra dziennie (w tym wodę mineralną niegazowaną, herbaty owocowe, świeżo wyciskane soki warzywne i owocowe, zieloną herbatę). Pamiętaj, aby pić małymi łyczkami, spożywanie odpowiedniej ilości płynów pomaga organizmowi oczyścić się z toksyn i przyspiesza przemianę materii, dodatkowo świetnie oszukuje głód.

3. Nie kupuj produktów typu light – choć zmniejszona jest w nich wartość kaloryczna, to najczęściej zawierają mnóstwo chemicznych składników i ogromną ilość cukru, w tym bardzo niezdrowy aspartam (występuje także w słodzikach).

4. Kup zeszyt i każdego dnia skrupulatnie zapisuj to co zjadłaś/eś. Jeśli pijesz kawę i dodajesz do niej mleko i cukier – wpisz dokładnie ilość dodatków. Jeśli zapiszesz wszystkie spożywane produkty, będziesz miał/a kontrolę nad ilością i jakością spożywanych posiłków.

5. Ostatni posiłek spożywaj około 3 godzin przed pójściem spać. Powinien być lekki, ale jednocześnie sycący. Wybieraj produkty bogate w witaminy i błonnik.

6. Nie podjadaj między posiłkami. Staraj się jeść posiłki w takiej ilości, aby nie czuć głodu, ale nie przejeść się. Jeśli masz ochotę na przekąskę – wybierz surowe warzywa, suszone owoce (tyle ile zmieścisz w dłoni – pamiętaj, że zawierają one sporo cukru) albo kilka orzechów (choć są kaloryczne, to prawdziwa bomba witaminowa i źródło dobrych tłuszczy).

7. Wprowadź do swojego menu takie składniki jak: warzywa i owoce, produkty pełnoziarniste, ryby, chude drobiowe mięso, chudą wołowinę, dobre tłuszcze (oliwę z oliwek, olej), kasze i ryże, płatki owsiane, zioła, chudy nabiał.

8. Zrezygnuj ze smażonych potraw. Warzywa, mięso i ryby najlepiej gotuj na parze lub zapiekaj w rękawie do pieczenia.

9. Waż się raz na tydzień. W pierwszym okresie nowego sposobu odżywiania pozbywasz się nadmiaru wody z organizmu, więc waga sukcesywnie spada. Jeśli ćwiczysz siłowo - waga może stać w miejscu, bo tłuszcz zamieniasz na mięśnie, które ważą więcej. Najlepiej jest sprawdzać obwody w pasie, klatce piersiowej i biodrach - tam najszybciej zobaczysz efekty.

10. Celebruj każdy posiłek! Jedz powoli starannie gryząc każdy kęs. Im dłużej jesz posiłek tym lepiej. Nasz organizm wysyła do mózgu informację, że jesteśmy już syci po około 10 minutach. Więc jedząc powoli zjesz mniej i będziesz szybciej najedzona/y, a dodatkowo nie obciążysz żołądka dużymi kawałkami jedzenia.

11. Jeśli stoisz przed pysznie wyglądającym, soczystym hamburgerem, czy pięknie uśmiechającym się do ciebie ciastem podaj sobie przynajmniej dwa powody dlaczego miałabyś je jeść? Z pewnością jednym z nich będzie ten, że bardzo masz na to ochotę? A kolejnym? Czy zjedzenie "tej pyszności" sprawi, że poczujesz się lepiej? Czy dostarczysz sobie jakichkolwiek witamin i minerałów? Czy pomoże Ci to w realizacji celu jaki chcesz osiągnąć? Jeśli odpowiedziałaś/eś przecząco, może lepiej nie ulegać pokusie i zamiast jednego niezdrowego "zapychacza" zjeść talerz warzyw czy ulubioną sałatkę?

12. Sporządź listę zakazanych produktów, które staraj się omijać szerokim łukiem: tłuste mięsa, dania typu instant, dania typu fast-food, napoje słodzone (cola, słodzone soki, napoje energetyczne), bułka tarta, zawiesiste sosy, tłuste sery, słodycze (ciężkie ciasta i desery), kiełbasy, parówki, kabanosy, pieczywo białe, tłuste mleko, płatki słodzone, przekąski typu paluszki, chipsy, alkohol.

13. Planuj posiłki do pracy z wyprzedzeniem. Nie unikniesz pokusy zakupienia niezdrowej przekąski, kiedy nagle dopadnie się głód. Zawsze będziesz mieć pod ręką zdrową sałatkę, porcje warzyw czy ulubiony serek i owoce.

14. Jeśli masz ochotę na coś słodkiego sięgnij po czekoladę. Ale gorzką, z minimum 70 % zawartością kakao, zjedz suszone owoce (śliwki, jabłka, morele itp.) lub własnoręcznie upieczone ciastka musli. Słodka przekąska nie jest zła, a nawet wskazana! Nie będziesz mieć poczucia ograniczenia i unikniesz zjedzenia całej tabliczki czekolady na raz.

15. Nie rób zakupów z pustym żołądkiem. Zawsze przed zakupami spożywczymi rób listę niezbędnych składników, jeśli w trakcie zakupów nie będziesz głodna/y, unikniesz pokus wrzucenia do koszyka niepotrzebnych rzeczy. Czytaj także etykiety na zakupionych produktach. Czasem coś, co z pozoru wydaje się zdrowe, może być prawdziwą kaloryczną bombą.

 

Lista dobrych zamienników:
Ziemniaki z okrasą – ciemny ryż, kasza, pełnoziarnisty makaron.
Bułka tarta (do panierowania) – otręby (pszenne, żytnie), ziarna sezamu, siemię lniane, płatki kukurydziane.
Jajka (do panierki) – zamiast białka i żółtka użyj samo białko.
Wieprzowina, podroby – Drób (pierś z kurczaka, indyka), udko (bez skóry), chuda wołowina, ryby i owoce morza.
Pasztet sklepowy – pasztet warzywny, pasztet domowy drobiowy.
Tłuszcze zwierzęce – tłuszcze roślinne (oliwa z oliwek, olej rzepakowy, lniany).
Tłusty nabiał – chude sery białe, mleko odtłuszczone, jogurty z niską zawartością tłuszczu.
Wędliny sklepowe – sam/a upiecz pierś z kurczaka w ulubionych przyprawach (oliwa, zioła, czosnek) będziesz mieć zdrową "wędlinę" na kanapki.
Napoje gazowane słodzone – woda mineralna, świeżo wyciskane soki, herbaty ziołowe i owocowe.
Alkohol - zastąp ciężkie alkohole, lampką czerwonego wytrawnego wina.
Ciężkie ciasta, ciastka i desery – czekolada gorzka, ciastka musli, suszone owoce, sałatki owocowe.
Mąka pszenna – mąka pełnoziarnista, orkiszowa, razowa.
Jogurty owocowe i napoje mleczne – jogurt naturalny, kefir + owoce +miód.
Majonez i śmietana – jogurt naturalny z odrobiną musztardy lub chrzanu.
Sól – świeże i suszone zioła.

Mając świadomość, że możemy zastąpić kaloryczne składniki ich lżejszymi odpowiednikami nie mamy poczucia straty czy presji, która towarzyszy z reguły rygorystycznym dietom. Dieta to nie chwilowy kaprys, ale zdrowy, racjonalny sposób odżywiania, który ma być przyjemnością, a nie przymusem. Z tą świadomością żyje się lżej dosłownie i w przenośni…

prymat