Ekonomia w kuchni

Opublikowano: 19.02.2015
Autor: kloruś
Ekonomia w kuchni
Jestem poznanianką z krwi i kości... a wiadomo jaką opinię mają w kraju poznaniacy. Choć w moim mniemaniu do Szkotów nam trochę brakuje to z pewnością nie lubimy niczego wyrzucać i marnotrawić, także w kuchni.

Jestem poznanianką z krwi i kości... a wiadomo jaką opinię mają w kraju poznaniacy. Choć w moim mniemaniu do Szkotów nam trochę brakuje to z pewnością nie lubimy niczego wyrzucać i marnotrawić, także w kuchni. Dlatego też sprytne triki pozwolą nam na wykorzystanie w pełni składników jakimi dysponujemy.

Chleb
Pieczywo , które pozostałe w nadmiarze a straciło już dawną świeżość możemy oczywiści wysuszyć i przeznaczyć na bułkę tartą. Ale ile tej bułki tartej można mieć? Z czerstwego chleba polecam przygotować grzanki do zup i sałatek. Chleb kroimy w małą kostkę (1cmx1cm), skrapiamy smakowa oliwą i ulubionymi przyprawami (pieprz, zioła, czosnek, co kto lubi) i zapiekamy w piekarniku na papierze do pieczenia przez około 5 minut. Studzimy i przechowujemy w szczelnym pojemniku.
Inna możliwością jest przygotowania jajka zapiekanego w bułce. W tym celu wystarczy odciąć wierzch bułki, wydrążyć ją, posmarować masłem, dodać szynkę,/ser,/pomidora i wbić jajko. Doprawić i zapiec w piekarniku do ścięcia jajka.

Wino
Wino, którego nie wypiliśmy lub nie wykorzystaliśmy w pełni szybko wietrzeje. Aby się nie zmarnowało przelewam je do pojemnika na lód i zamrażam, a następnie przekładam do pojemniczka i przechowuje w zamrażalce. Takie zamrożone wino świetnie się sprawdza przy przygotowywaniu gulaszu, sosów czy duszonych warzyw. Dodatkowo kostki zamrożonego białego wina można dodać do wina w kieliszku dzięki czemu schłodzimy je a nie rozcieńczymy.

Wędlina
lekko przeschnięta wędlina nie musi wcale ładować w śmietniku. Wystarczy pokroić ją na cieniutkie plasterki i opiec w piekarniku na kratce w 220 stopniach C przez kilka minut. Mięsne chipsy gotowe ;)

Szparagi
Szparagi dostępne są w sprzedaży tylko przez bardzo krótki okres i często kosztują niemało. Warto więc wykorzystać je w pełni. W tym celu wykorzystuje obierki i końcówki od
tych warzyw. Gromadzę je w szczelnym pojemniczku w lodówce. Gdy nazbieram obierki z kilku pęczków szparagów, gotuje je przez około 30 minut w wodzie która pozostała z gotowania tych warzyw. Przecedzam i w zależności od tego czy chce je wykorzystać na bieżąco czy później, przechowuje w lodówce lub mrożę w pojemnikach do zamrażania.
Taki wywar jest świetną baza do gotowania zupy szparagowej, sosu czy tez bazą zupy warzywnej.

 

Biszkopt/ciasta
Nadprogramowy, odmiennej świeżości biszkopt lub ciasto bez owoców czy kremów możemy z powodzeniem wykorzystać do przygotowania cake pop'sów czyli „lizaków” uformowanych z ciasta połączonego masą/czekoladą/mascarpone i oblanego polewą.
Innym sposobem jest starcie wysuszonego ciasta na tarce o dużych oczkach. Przed użyciem wystarczy je zarumienić na patelni z odrobina cukru i zastosować jako posypka do przygotowanego ciasta czy deseru.

Cytrusy
Kiedy cytrusy są tanie warto zakupić je w większej ilości. Sok z cytryn warto zamrozić w pojemniczkach na lód, a następnie przełożyć do szczelnego pojemniczka, który możemy przechowywać w zamrażalce nawet przez kilka miesięcy. Skórki cytrynowe ale też pomarańczowe czy grapefruitowe warto wykorzystać do przygotowania ich kandyzowanej wersji do deserów. Aby to zrobić 3 pomarańcze i 3 cytryny szorujemy a następnie parzymy wrzątkiem. Obieramy obieraczka cienkie paski (najlepiej z jak najmniejszą ilością białej skórki). Kroimy w kosteczkę i zalewamy gorącą wodą i gotujemy przez 15 minut. Po tym czasie wylewamy wodę z gotowania i wlewamy 1,5 szklanki czystej oraz 1,5 szklanki cukru. Gotujemy na średnim ogniu ok. 30-40 min., aż skórki staną się szkliste, a większość syropu wyparuje. Gorące wlewamy do wyparzonych słoików i pozostawiamy do wystygnięcia wieczkiem do dołu.
W ten sposób wykorzystuję w pełni owoce i zawsze mam w domu zarówno sok z cytryny jak i kandyzowane skórki.

Ekonomia w kuchni

prymat