Czerwone korale-jarzębina

Opublikowano: 19.09.2014
Autor: Christopher
Czerwone korale-jarzębina
Jarzębina to piękny dar natury dla ptaków ,ale też i ludzi.

Jarzębina rośnie nie tylko w lasach, ale także w parkach, ogrodach i wzdłuż ulic bo jest  drzewem ozdobnym. Kwitnie w maju, ale najpiękniej wygląda jesienią, gdy w pełni dojrzałe owoce nabierają pomarańczowo-czerwonej barwy. Na pewno każdy z nas niejednokrotnie zachwycał się wiosną jej kwiatami, a jesienią koralami. Jej piękne jagody-korale są kuliste i mięsiste, a w smaku gorzkie ,cierpkie i kwaskowate. Zbiór owoców jarzębiny przeprowadza się, kiedy zaczynają one dojrzewać i uzyskują czerwoną barwę.  Na przetwory ,galaretki, dżemy  świeże owoce należy trzymać przez 1–2 dni w zamrażalniku lub zbierać je dopiero po jesiennych przymrozkach , mają wtedy łagodniejszy smak i są mniej gorzkie. Chociaż czekanie na przymrozki jest ryzykowne, bo ptaszki też lubią korale.  Owoce jarzębiny wchodzą w skład wielu mieszanek ziołowych. Najpopularniejsze są te o działaniu przeczyszczającym, moczopędnym i przeciwzapalnym. Pomagają one przy zaburzeniach jelitowych. Owoce są również składnikiem preparatów wzmacniających i witaminowych, stosowanych przy zakażeniach bakteryjnych, zapobiegawczo przeciw grypie i przeziębieniu. Zazwyczaj zwracamy uwagę tylko na walory dekoracyjne tych owoców. Z jarzębiny dzieci robią korale i jesienne bukiety. Nawet jeśli wiemy, które z owoców są jadalne, to nie wszyscy wiemy jak je przyrządzić. Tymczasem są one wyjątkowo wartościowe. Jarzębina  obfituje w witaminy, zwłaszcza C. Medycyna ludowa od stuleci wykorzystuje jej zdrowotne właściwości. Dzikie owoce zbierajmy za miastem, w miejscach oddalonych od zakładów przemysłowych i ruchliwych szos. Zwracajmy uwagę, by nie były zbyt dojrzałe  lub mokre, bo takie łatwo pleśnieją. Owoce dziko rosnące nie nadają się do jedzenia na surowo, ale można z nich zrobić przetwory.

Przetwory są wyrafinowanym dodatkiem do różnych dań mięsnych, mogą być alternatywą dla żurawiny, doskonale smakują z herbatą i pieczywem,  naleśnikami ,ale są też dobre do urozmaicenia ciast i ciasteczek. Ich niepowtarzalny, pikantny, słodkawo-gorzkawy  kwaśny smak oraz charakterystyczna barwa są w kuchni interesujące. Owoce jarzębiny , jarząbu pospolitego nazywamy potocznie koralami. Pamiętajmy, że cechą charakterystyczną tych owoców jest to, że zawierają dużo goryczki  i na przetwory używa się owoców przemarzniętych, po przymrozkach,  które zawierają znacznie mniej goryczki.  Ale my posiadamy zamrażarki  i oczyszczone korale mrozimy przez kilka dni . Można je też zaparzyć i gotować przez 5 minut.   

Jarzębina również nadaje się na alkohol, na domową jarzębinówkę lub jarzębiak jak kto woli.

Jarzębina kandyzowana w miodzie wielokwiatowym.

Miód bardzo wzbogaca walory smakowe jarzębiny.

Czerwone korale-jarzębina

Składniki:
 20dag jarzębiny mrożonej przez 24h

10dag miodu wielokwiatowego

1 łyżka soku z cytryny.

Wykonanie:

Zamrożone owoce jarzębiny przelać wodą i gotować przez 5 minut. Przecedzić, osuszyć na ręczniku. W  szerokim ,niskim rondlu lub patelni  rozgrzać miód i dodać owoce jarzębiny. Smażyć na bardzo wolnym ogniu ,aż sok odparuje .Korale mają przesycić się miodem tak, aby nie pomarszczyły się zbytnio, mają pozostać cale. W czasie gotowania konfitury nie mieszać, a tylko od czasu do czasu wstrząsać rondlem. Konfiturę pozostawić  do następnego dnia. Na drugi dzień  dodać sok z cytryny i owoce  ponownie gotować na wolnym ogniu , aż staną się szkliste. Kandyzowaną jarzębinę przełożyć do słoiczków.

Stosować do dekoracji ciast, herbaty, rogalik z koralikami jest super smaczny jak i smażony camembert.

Wszystkie przetwory z jarzębiny mają dualistyczny charakter, są zarazem słodkie i gorzkie.

 

Galaretka z jarzębiny do ciasteczek.

Doskonale delikatna  o charakterystycznym smaku z lekką goryczką.

Czerwone korale-jarzębina

Składniki.

25dag korali jarzębiny

15dag cukru

2 łyżki soku z cytryny

Skórka z cytryny

50 ml wody

Wykonanie:

Rozmrożone owoce blendować na mus, przełożyć do rondla, dodać sok i skórkę z cytryny, zalać wodą i gotować na małym ogniu 30minut.Przecedzić przez sitko z gazą i przecier wlać do rondla. Wsypać cukier, gotować na wolnym ogniu i usuwać szumowiny. Gotować do momentu, kiedy kropla wylana na talerzyk nie rozlewa się. Przełożyć do słoiczków. Aby zapobiec scukrzeniu galaretki przechowywać ją w temperaturze pokojowej.

 

Dżem jarzębinowy z jabłkami.

Czerwone korale-jarzębina

Składniki.

50dag owoców jarzębiny

50dag jabłek kwaśnych

25 dag cukru

100 ml wody

Wykonanie:

Wymrożone owoce odmrozić , wsypać do rondla z grubym dnem, wlać wodę i gotować pod przykryciem, na małym ogniu , aż owoce zaczną pękać. Wsypać cukier i dalej podgrzewać.

Obrane jabłka, bez gniazd nasiennych pokroić w kostkę i dodać do jarzębiny. Smażyć na małym ogniu, aż owoce staną się szkliste i rozpadną się. Mieszać, aby dżem się nie przypalił. Gorącym dżemem napełnić wyparzone słoiczki i zakręcić.

Dżem można wykorzystać do przełożenia ciast i na śniadanko do cieplutkich bułeczek czy tostów.

A na obiad do mięska proponuję jarzębinę z jabłkami i gruszkami.

 

Jarzębina do mięsa.

Czerwone korale-jarzębina

Składniki.
50
dag zamrożonych owoców jarzębiny

25dag  jabłek

25dag gruszek

1/2 łyżeczki  imbiru

1/2 łyżeczka chili

125dag  cukru

1łyżka winiaku


Wykonanie.

Zamrożoną jarzębinę przelać wodą , osączyć i włożyć do rondla. Zasypać cukrem i smażyć przez 30minut.

Jabłka i gruszki obrać, pokroić w cząstki i dodać do jarzębiny. Wszystko smażyć tak długo , aż jabłka i gruszki staną się szkliste.

Pod koniec smażenia dodać imbir, chilli i winiak.

Gorącą jarzębinę nałożyć, do słoiczków, zakręcić , odwrócić do góry dnem i po całkowitym ostygnięciu przechowywać w chłodnym miejscu.

 

Jarzębina rośnie w Polsce od gór, aż do morza. Można ją zbierać od końca sierpnia do zimy.

Czerwone korale-jarzębina

Pogoda ostatnio sprzyja wypadom za miasto, więc warto skusić się na zbiór jarzębiny nie tylko w celach dekoracyjnych. Tylko nie ogołacajmy drzew doszczętnie  , zostawmy trochę pożywienia ptakom.

Christopher 2014.09.19

prymat