Wrrr!

Opublikowano: 10.09.2011
Autor: Monika111
Wrrr!
Czyli czasem tak jest,że nie idzie...

Wczoraj był taki dzień.....myślę,że każdy czasem taki ma....
Znajomi zadzwonili,że popołudniu wpadną na kawę.
Chciałam zabłysnąć? Nie wiem.....poprostu od dawna ten zamiar za mną chodził. Zamiar zrobienia drożdżówek z dżemem.
Dostałam od mamy kiedyś taki dżem....nawet nie wiem z czego....wiem,że bardzo ciemny. :)
W każdym razie niejadkom nie smakował do kanapek....cóż,myślę....wykorzystam do drożdżówek.
Tylko że mąki zabrakło...
Proporcje się zawahały,bo i drożdży jakoś mało mi się widziało i niepotrzebnie dałam mąki krupczatki i ......lipa!
Cała moja robota poszła w kubeł!
Wrrrr!

Na szybko wyciągnęłam z zamrażarki moje leczo z cukinią.
Do kawy podałam Jeżyki kokosowe a gości do kolacji przytrzymałam co by z twarzą wyjść na koniec dnia.... ;)

A leczo po odgrzaniu jeszcze lepsze niż zaraz po przyrządzeniu.
Przepis w mojej księdze :)

prymat