Jedz i pij, kobieto i mężczyzno

Opublikowano: 22.05.2013
Autor: IwonaDD
Jedz i pij, kobieto i mężczyzno
"Jedz i pij, kobieto i mężczyzno” .. to film dla miłośników kuchni chińskiej; film w którym uczucia są wyrażane za pomocą dań i wykwintnych potraw, a jedzenie staje się momentem rodzinnych spotkań; Wspaniałe kadry tradycyjnych tajwańskich dań...

   „Jedz i pij, kobieto i mężczyzno” to tajwański film obyczajowy z 1994 r., reżyserii Anga Lee. Nominowany do Oskara w 1995 roku za najelpszy film nieanglojęzyczny;
   Akcja filmu rozgrywa się w Tajpej. Poznajemy Chu (emerytowanego chefa kuchni) i jego trzy córki. W filmie można zauważyć trzy kluczowe tematy wkomponowane w historię rodziny Chu: relacje między rodzicami i dziećmi, wartość tradycyjnej kuchni i zmiany społeczne w rozwijającym się państwie.



Na początku filmu poznajemy tradycyjną tajwańską rodzinę w dużym domu, która mimo „niechęci młodych” podtrzymuje tradycję niedzielnych, wystawnych obiadów, które dla nowego pokolenia są raczej obowiązkiem niż przyjemnością. Przy stole niewiele się mówi,a często starcie dwóch pokoleń kończy się sprzeczką, uczucia wyrażane są poprzez szacunek do tradycji i wspaniałe dania przygotowywane własnoręcznie przez ojca rodziny Chu. Degustacja niedzielnego obiadu to jedyny moment, kiedy cała rodzina zbiera się przy stole i komunikuje ze sobą za pomocą gestów, słów i dań. Poza tradycyjnym obiadem życie tajwańskiej rodziny jest coraz bardziej nowoczesne, pierwsza córka Chu uczy w szkole chemi, druga zajmuje ważne stanowisko w firmie biznesu transportowego, trzecia studiuje i pracuje w resteuracji typu fast food. Ich życie diametralnie zmieni się, gdy Chu postanowi ponownie się ożenić. Tradycyjny dom z liczną rodziną zaświeci pustkami, niedzielny obiad stanie się rzadkością, a każdy z członków rodziny zacznie żyć własnym życiem. Cały film jest jakby przekrojem ogólnych zmian nowoczesnego społeczeństwa: nie ma już licznych rodzin i dużych domów, coraz więcej kobiet decyduje się być singielkami niż wyjść za mąż na siłę, częste rodzinne spotkania wydają się być niemożliwe do zorganizowania z powodu licznych obowiązków domowników, rozwód nikogo nie dziwi, a tradycyjną kuchnię zastępują fast foody nawet w szkolnych stołówkach. Ot cena modernizmu i nieuniknione konsekwencje zmian stylu życia tajwańskiego społeczeństwa ( i nie tylko).
Przy tym wszystkim przewija się pięknie ujęty wątek kulinarny, w filmie możemy zobaczyć tradycyjne dania kuchni tajwańskiej, takie jak: zupa z melona, kaczka w sosie z kiełek groszku, żeberka w sosie słodkokwaśnym, jeleń ugotowany na parze, pierożki z kraba również gotowane na parze, tofu i wiele innych;

Spójrzcie sami na kilka apetycznych kadr z tego filmu:

 
 
 
 
Nawet jeśli nie interesują was filmy obyczajowe, przekroje społeczne .itp, to myśle,że warto zobaczyć ten film, choćby dla wielu kulinarnych kadr, w których możemy podziwiać  prawdziwie mistrzowsko przygotowane dania z tradycyjnego menu kuchni tajwańskiej. 

Miłego oglądania
Iwona 

prymat