Odgrzebywanie skarbów

Opublikowano: 10.06.2012
Autor: Mienta
Odgrzebywanie skarbów
Warto czasem przejrzeć zakamarki w naszych mieszkaniach, możemy wtedy trafić na prawdziwe kulinarne skarby :)

Dwa miesiące temu nadszedł ten dzień kiedy postanowiłam zrobić mój pierwszy tort:)

Stało to się za sprawą zeszytu z przepisami, który wtedy znalazłam. Należał do mojej Prababci, natomiast Pradziadek rozrysował w nim swoje propozycje na ozdobienie tortów :)

Strasznie spodobała mi się ta pamiątka i zdecydowałam, że spróbuję swoich sił :) Tort wyszedł bardzo smaczny, ciekawe połączenie smaków, ale nie obyło się bez przygód, o czym będzie dalej ;)

Myślę, że warto poszukać u siebie takich skarbów ponieważ po pierwsze są to cenne pamiątki a po drugie możemy znaleźć w nich naprawdę cudowne przepisy i pomysły :)


Odgrzebywanie skarbów

Odgrzebywanie skarbów

Biszkopt:

  • 4 rozdzielone jajka
  • pół szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szklanka cukru

Masa śmietankowa:

  • 350 ml śmietanki 30%
  • 2 serki homogenizowane o smaku śmietankowym
  • 2 opakowania śmietanfixu (każdy na ok. 250ml śmietany)
  • 4 łyżki cukru

Masa cytrynowa:

  • szklanka mleka
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 jajka
  • 3 łyżki cukru
  • sok i starta skórka z 2 dużych cytryn
  • 250 g margaryny

Do nasączania biszkoptu:

  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • łyżeczka cukru

Najpierw przygotowujemy biszkopt.

Do ubitych na pianę białek dodajemy stopniowo cukier, cały czas ubijając.

Delikatnie łączymy z mąka przesianą z proszkiem do pieczenia oraz żółtkami.

Pieczemy około 30 minut w 220 stopniach.

Wystudzony przekrajamy na 3 części.

W czasie pieczenia biszkoptu robimy budyń, a następnie z niego masę cytrynową.

Pół szklanki mleka zagotowujemy i dolewamy do niej drugą połowę mleka wymieszaną dokładnie (aby nie było grudek) z mąką, jajkami i cukrem.

Cały czas mieszając, zagotowujemy i czekamy aż zgęstnieje.

Do przestudzonego budyniu dolewamy sok z cytryny, miksując na wysokich obrotach, a następnie dodajemy margarynę (w temperaturze jak reszta składników) i miksujemy dalej.

I tu niestety może zdarzyć się tak, że masa się zwarzy, co niestety przytrafiło się także mi.

Jednak dzięki wujkowi Google udało mi się ją uratować :)

W takiej sytuacji należy włożyć miskę z masą do garnka z zagotowaną wodą i miksować do czasu aż masa stanie się dobra. Proste i działa :)

Przygotowujemy masę śmietankową.

Schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno, dodając do niej cukier i śmietanfix.

Dodajemy serki homogenizowane i miksujemy juz na mniejszych obrotach, do połączenia składników.

Każdą część biszkoptu nasączamy wodą z cytryną.

Na pierwszą część wykładamy masę cytrynową (zostawiamy 2-3 łyżki do ozdoby), na kolejną śmietankową.

Resztę masy śmietankowej rozsmarowujemy na górnym biszkopcie oraz bokach tortu.

Tort ozdabiamy według uznania, ja wybrałam sposób mojego Pradziadka:)

Smacznego:)

Odgrzebywanie skarbów

prymat