Zarządzaj plikami cookies
Doradca Smaku logoandPrymat logo
Co ugotował Michel Moran w ostatnim odcinku? SPRAWDŹ

Kuchenne pamiątki z czasów PRL-u

Jaka smaczna była woda, gdy uchodziła z saturatora.
Jej smak był zmieniany, gdy był sokiem zabarwiany.
Aromatyczna była kawa, która młynkiem była zmielana.
Jej miejsce zabierał czasem pieprz, którego aromat przyprawiał o dreszcz.

 

Pamięta ktoś jeszcze smak wody sodowej domowej produkcji?

Ten smak chodzi za mną od wielu lat.

Pamiętam jak jako dziecko biegałam do sklepu po naboje do syfonu, aby móc napić się takiej sodowej wody z sokiem, potrafiącej ugasić nawet największe pragnienie.

Później coraz trudniej można było nabyć takie naboje, więc syfon poszedł w odstawkę.

 

 Kuchenne pamiątki z czasów PRL-u

źródło zdjęcia:http://www.lo.piekary.pl/muzeumprl/index.php?id=spk

 

Kolejnym przedmiotem, znajdującym zastosowanie w kuchni, był młynek do pieprzu/kawy.

Uwielbiałam tą czynność mielenia i to, jak takie ziarenka pieprzu czy kawy przeobrażały się w postać sproszkowaną.

Chociaż jako dziecko z wiadomych przyczyn kawy pić nie mogłam, to jednak ten aromat świeżo mielonej kawy, którą później parzyła moja babcia tak przyjemnie rozchodził się po domu, że uwielbiałam napawać się tym cudownym aromatem.

A pieprz – nigdy tak intensywnie nie smakował, jak taki prosto zmielony, a i kichało się przy takim mieleniu co nie miara.

 

 Kuchenne pamiątki z czasów PRL-u

Źródło zdjęcia:http://www.lo.piekary.pl/muzeumprl/index.php?id=spk

 

Wiele jest takich rzeczy z czasów PRL-u, o których na myśl człowiek przenosi się pamięcią w okresy dzieciństwa czy wczesnej młodości.

Wywołują u nas miłe odczucia, wprawiają w stan nostalgii.

We współczesnej dobie internetu możemy odnaleźć jeszcze takie pamiątki, po których nabyciu świetnie sprawdzą się jako ozdoba w naszej kuchni, lub jeżeli okażą się sprawne, mogą nam jeszcze posłużyć.

 

Każdy okres dzieciństwa wiąże się z jakimiś przedmiotami i zapachami.

Może kojarzyć się z zapachem kawy, mielonej ręcznymi młynkami.

Może to być smak kiełbasy – robionej w ręcznej maszynce do mięsa,

Bo taka swojska kiełbasa jest w smaku najlepsza.

Nie obcy jest też smak sodowej wody,

Dla której współczesne gazowane napoje, powinny chylić głowy.

Przydatna w kuchni była też waga,

Bo z nią zawsze równa była miara.

Aluminiowy garnek z gwizdkiem do gotowania mleka,

Przydatny był niejednemu amatorowi ciepłego mleka.

patusia 29.04.2011 19:39
Dziękuję bardzo, miło mi, że spodobał się mój wpis :) Gdyby nie to, że brakuje mi czasu a na każdy temat wpisu wymyślam wierszyki (co sprawia, że wydłuża mi to czas przygotowania wpisu) to pisałabym więcej, bo ciągle mi jakiś pomysł do głowy przychodzi, ale właśnie ten problem z uprzedzaniem tematów :)
banditka 29.04.2011 14:46
Prawda Patrycjo, no cóż w końu obracamy się w świcie kulinariów, czasem lubiny podobne smaki, fajny tekst !
patusia 28.04.2011 23:42
Powiem Ci szczerze banditko, że coś w tym jest, że blogerom na DS przychodzą do głowy podobne tematy do pisania, bo kilka razy już coś zaplanowałam napisać a ktoś mnie uprzedzał :)
Jolanta_P-S 28.04.2011 20:29
a my dalej robimy kiełbasę ręczną maszynką do mięsa z młodości moich rodziców (dostałam ją w spadku;)
banditka 27.04.2011 14:04
Super wpis, sama chcialam o tym napisac ;)

DoradcaSmaku.pl zawiera materiały autopromocyjne marek należących do Prymat sp. z o.o.:

Prymat Kucharek tonaturalne smak