Jabłka nadziewane kaszanką, czyli gdzie ci mężczyźni?

Opublikowano: 20.01.2013
Jabłka nadziewane kaszanką, czyli gdzie ci mężczyźni?
Kiedy czytamy na portalach internetowych rozpaczliwe wołania o pomoc czy desperackie zapytania typu "co przyrządzić mężowi na męski wieczór?", lekko pukamy się w czoła. Na męski wieczór bowiem Pan Sandman sam sobie przygotowuje strawę. Ba! Niejednokrotnie zaopatruje również "babskie" spotkania Pani Sandman, wpędzając w zachwyt i nieraz w zakłopotanie grono Sandmanowych koleżanek.

Pani Sandman chętnie korzysta ze zręcznych dłoni Pana Sandmana, który w pocie czoła wymyśla sałatki, przekąski i desery. Następnie jeszcze chętniej się nimi (i nim) w towarzystwie chwali. Czasami jednak obraca się to przeciwko niej - zdarza się, że nikt nie wierzy Pani Sandman, że daną przystawkę lub ciasto zrobiła własnoręcznie. Na pewno swoje paluszki maczał w tym Pan Sandman, mawiają. Na nic wypieranie się, przysięganie na wszelkie świętości, wymienianie z pamięci składników i podawanie receptury. To jednak delikatny temat i dość grząski grunt, na który lepiej nie wchodźmy... 

 

Wracając do tematu... Tym razem zaproszony na męską imprezę Pan Sandman długo zastanawiał się, co przyrządzić. Wiadomo: menu należy przemyśleć, aby tworzyło ono koncepcyjną całość z pozostałymi wątkami spotkania. Czynników, które należało wziąć pod uwagę było sporo, a i charakter wieczoru stanowił swoiste wyzwanie. Otóż... kluczowym elementem wieczoru był relaks w saunie. A w przerwach? Och co dziać się miało w przerwach! Wyobrażacie sobie pewnie zimne alkohole, cudne w swej prostocie zakąski, historie sprzed lat, złote czasy polskiego futbolu, tańce, hulanki, swawole? Nie mylicie się wcale. Zwizualizujcie sobie jeszcze sześciu facetów biesiadujących przy stole w ręczniczkach, tłoczących się w saunie, biegających po zaspach, często gubiąc przy tym owe ręczniczki, a będziecie mieli pełny obraz tego wieczoru - Pani Sandman nawet myśląc o tym wydarzeniu wstydliwie przysłania ręką oczy...

 

Nic już nigdy nie będzie takie same, a sowy nie są tym czym się wydają...

 

A to za sprawą doskonałej przekąski, którą Pan Sandman skomponował z myślą o tym wieczorze :-). Bo który z mężczyzn nie lubi kaszanki? Skrycie przyznamy, że i Pani Sandman nie pogardzi, a nawet poprosi o dokładkę, pielęgnując w sobie swoją męską stronę. Przystawka jak mężczyzna: prosta, nieskomplikowana, w swej prostocie zaś zachwycająca. Kaszanka w towarzystwie jabłka to duet może nieoczywisty, ale bardzo dobrany. A na nieoczywistości mężczyzn trzeba przygotowywać przez całe życie. Czyli np. na to, że na pytanie "czy przytyłam?" zawsze należy odpowiadać "absolutnie nie" zamiast "niech no spojrzę!"... 


Jabłka nadziewane kaszanką, czyli gdzie ci mężczyźni?

 

Jabłka nadziewane kaszanką

 

Składniki:

 

kaszanka 500 g

8 - 10 twardych, kwaśniejszych jabłek (dokładna ilość zależy od ich wielkości)

cebula

olej

sól

świeżo mielony pieprz czarny

opcjonalnie: gałązka majeranku

 

Porcje: 8 - 10

Czas: ok. 25 min

 

Sekretem dania jest kontrast. Pieczone jabłko, słodkie z lekką nutą kwaskowatości w połączeniu z wyrazistą, sycącą kaszanką. To działa. Serio, serio! 

 

Kaszankę należy pozbawić osłonki, pokroić w dowolnej wielkości plastry. Posiekać drobno cebulkę i umieścić na uprzednio rozgrzanej patelni (z użyciem ok. łyżki oleju). Gdy zaczyna się szklić, dodajemy plastry kaszanki. Smażymy kilka chwil, dokładnie rozdrabniając masę za pomocą szpatułki (należy jednak uważać: nie robimy puree). 

 

Jeszcze na patelni doprawiamy do smaku, solą, świeżo mielonym pieprzem i jeżeli mamy ochotę na eksperymenty, gałązką świeżego majeranku. Gdy smaki się połączą, zdejmujemy patelnię z ognia i odstawiamy na chwilę. 

 

Jabłka dokładnie myjemy, uważnie odcinamy podstawę, tak, by nie odłączyć ogonka - nie wyrzucamy będzie nam potrzebny do przykrycia. Za pomocą łyżeczki wydrążamy jabłka, bez obaw, można to robić dość głęboko. 

 

Rozgrzewamy piekarnik do 180 st. C, ustawiamy wydrążone jabłka w formie do pieczenia, faszerujemy kaszanką po czym przykrywamy odciętymi końcówkami. Blachę przykrywamy folią do aluminiową i umieszczamy w piekarniku na ok. 12 minut. Dokładny czas zależy od wielkości owoców i właściwości piekarnika. Jabłka powinny być lekko miękkie, stawiać sztućcom delikatny opór. Gotowe! Jakkolwiek to zabrzmi: męski wieczór zapowiada się bardzo apetycznie :)

 

Smacznego życzą,

Mr. & Mrs. Sandman


Jabłka nadziewane kaszanką, czyli gdzie ci mężczyźni?


Jabłka nadziewane kaszanką, czyli gdzie ci mężczyźni?

 

prymat