Domowe batoniki

Opublikowano: 20.09.2012
Autor: Mienta
Domowe batoniki
Warto się skusić :)

Chociaż nie przepadam za kupnymi słodyczami to od czasu do czasu w mojej ręce znajdzie się jakiś batonik ;) Zachęcam jednak to zrobienia ich samemu w domu. To nic trudnego a są naprawdę przepyszne.

 

Zacznę od tych najzdrowszych :) 

Batoniki owsiane w czekoladzie

Owsiane batoniki lubię jednak rzadko zdarza mi się kupić takie które naprawdę mi posmakują. Mówiąc nieskromnie te są najlepsze jakie kiedykolwiek jadłam. Nie za słodkie i z pysznymi składnikami. Zachęcam do tworzenia swoich mieszanek. Można zmieniać proporcje i dodać do nich to co naprawdę lubimy :) Idealnie nadają się na przekąskę w ciągu dniaa do tego szybko i łatwo można je przygotować.

  • 180 g płatków owsianych
  • 10 g otrębów owsianych
  • 20 g wiórków kokosowych
  • 30 g sezamu
  • 30 g migdałów
  • 30 g orzechów laskowych
  • 30 g poppingu z amarantusa
  • 80 g suszonej żurawiny
  • 100 g suszonych moreli
  • 80 g masła
  • 100 g miodu
  • 20 g cukru
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • drobno starta skórka z połowy pomarańczy

Orzechy siekamy na mniejsze kawałki.

Wraz z płatkami, otrębami, sezamem i wiórkami kokosowymi prażymy je na suchej patelni przez około 7-8 minut aż całość będzie ładnie pachnieć.

Następnie mieszamy z poppingiem z amarantusa, z żurawiną oraz z pokrojoną na mniejsze kawałki morelą.

W garnuszku roztapiamy masło wraz z miodem i cukrem.

Cały czas mieszając doprowadzamy do zagotowania i gotujemy ok 2 minuty.

Zalewamy tym naszą mieszankę.

Mieszamy i wykładamy na blachę tak aby nie było zbyt cienkie użyłam 22 x 33 cm jednak nie zapełniłam całej).

Wilgotną dłonią dobrze dociskamy aby całość byłą bardziej zwarta.

Blachę wkładamy do lodówki na ok. 2 godziny.

Po tym czasie kroimy na batoniki.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i mieszamy ze skórką pomarańczową.

Na każdego batonika nakładamy po łyżeczce czekolady.

Rozsmarowujemy ją i ponownie wkładamy do lodówki aż zastygnie.

Gotowe przechowuję w lodówce.

Smacznego :)

 

 

Batoniki kakaowo-bakaliowe

W książce "Zdrowie na talerzu" znalazłam przepis na arachidowe brownies z orzechami włoskimi i żurawinami. Orzechów włoskich akurat nie miałam ale postanowiłam zastąpić je migdałami.

Podczas przyrządzania ciasta zgodnie z opisem coś mi nie pasowało. Konsystencja była jakaś dziwna i już od razu wiedziałam, że brownies z tego nie wyjdzie. Stwierdziłam, że może spróbuję zrobić z tego batoniki i wyszło tak jak chciałam :) Pyszne, słodkie i do tego chrupiące, na następny dzień jeszcze lepsze :) Polecam :)

  • 2/3 szklanki mąki
  • 1/2 ciemnego kakao
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 1/4 szklanki masła z orzeszków ziemnych
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • duże jajko
  • 1/2 szklanki migdałów
  • 1/3 szklanki suszonej żurawiny
  • 1/3 suszonych moreli
  • 40 g posiekanej gorzkiej czekolady

 

Na początek musimy sparzyć i obrać migdały.

Gdy przestygną mielimy je jednak nie na bardzo drobno.

Mąkę mieszamy z kakao, proszkiem, sodą i solą.

Jajko ucieramy z cukrem, masłem orzechowym i oliwą na gładką masę.

Dodajemy mąkę z dodatkami i miksujemy na najmniejszych obrotach.

Jeżeli masa nie będzie zwarta i lepka dodajemy jeszcze jedno jajko i miksujemy do połączenia składników.

Następnie dodajemy migdały, żurawinę, pokrojone w kosteczkę morele oraz posiekaną czekoladę, mieszamy.

Ciasto wykładamy na nieprzywieralną blachę tak aby miało około 1 cm grubości.

Pieczemy około 30 minut w 180 stopniach.

Gotowe kroimy ostrym nożem na kształt batoników.

Smacznego:)

 

 

Batoniki bananowe

Niebo w gębie, polecam szczególnie miłośnikom bananów :)

 

  • 2 duże banany

Polewa:

  • pół tabliczki gorzkiej czekolady 50g
  • 2 łyżki mleka
  • łyżeczka masła

Ciasto:

  • 180 g mąki pszennej
  • 100 g margaryny
  • 3 łyżki cukru pudru
  • jajko

Dodatki:

  • wiórki kokosowe
  • bita śmietana

 

Składniki na ciasto zagniatamy i wkładamy na 30 minut do lodówki. Cienko rozwałkowujemy i wycinamy ciastka w o wymiarach połowy naszego banana.

Nakłuwamy widelcem i pieczemy około 12 minut w 180 stopniach. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej z mlekiem i masłem. Banany przekrawamy na pół i w poprzek. Układamy na ciasteczkach i smarujemy czekoladą.

Posypujemy wiórkami kokosowymi. Wkładamy do lodówki do zastygnięcia czekolady.

Podajemy z bitą śmietaną.

Smacznego :)

prymat