Fiołek na talerzu. Jak wykorzystać w kuchni jadalne kwiaty?

24.04.2017
Fiołek na talerzu. Jak wykorzystać w kuchni jadalne kwiaty?

O tym, że fiołki to kwiaty jadalne o wyjątkowo słodkim aromacie wiemy już od dawna. Ich delikatna, owocowa woń sprawia, że z przyjemnością zatrzymujemy się w miejscach, w których właśnie zakwitły. Ale w jaki sposób te piękne kwiaty wykorzystać w kuchni?

 

Przede wszystkim fiołki idealnie pasują do wszelkiego rodzaju deserów, słodkich ciast, a nawet lodów. Wzbogacają smak domowych konfitur, kompotów, kremów czy syropów. Można je także wykorzystać do potraw wytrawnych np. sałatki z kozim serem. 

Zapraszam do zapoznania się z wyjątkowymi przepisami, które Mysza75 przedstawia we Wpisie Tygodnia: Fiołek wonny na talerzu.

 

Mysza75 zaprasza na słodkie desery z fiołkiem w roli głównej.

 

UWAGA!

W naszym serwisie codziennie będziemy szukać najciekawszych i najbardziej inspirujących wpisów blogowych. Te, które zostaną wybrane przez Zespół DoradcaSmaku.pl, zostaną wyróżnione poprzez publikację na stronie głównej wśród aktualności Doradcy Smaku oraz nagrodzone dodatkowymi 300 punktami. Co tydzień spośród tych właśnie wpisów zostanie wyróżniony najlepszy – Wpis Tygodnia (za 1000 punktów)*.

Za 1000 lub 2000 punktów (w przypadku Wpisu Tygodnia będącego wideoblogiem) przekazanych od Doradcy Smaku można wybrać wymarzoną nagrodę z naszego Katalogu. Co miesiąc macie również szansę otrzymać tytuł Blogera Miesiąca, który dostaje nagrodę finansową w wysokości 500 zł. Piszcie więc dużo i ''smacznie'', a Doradca Smaku sowicie Was za to wynagrodzi.

Kryteria wyboru:
• oryginalna tematyka
• zdjęcia wysokiej jakości
• własne opracowanie tematu (autorski opis, własne przykłady)
• wysoki poziom poprawności językowej
* Zespół DoradcaSmaku.pl może wyłonić w ciągu tygodnia dowolną ilość wpisów. Jednocześnie zastrzega możliwość braku wyróżnienia jakiegokolwiek wpisu w danym tygodniu.

Udostepnij:

Komentarze (1)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy

gosia56

24.04.2017 13:33
Super kocham fiołki ale jeszcze nie jadłam wolę je do wazonika;)
prymat