Śledzie nie tylko na śledzika

08.02.2016

Śledź to taka ryba, której nadal nie doceniamy. Te małe ryby, które osiągają rozmiar do 25 cm zwykle znane są w postaci przetworzonej jako śledzie marynowane, rolmopsy czy wędzone w całości. Szczególnego znaczenia nabierają na koniec karnawału, kiedy przypada tzw. śledzik. 

Śledzie to dobry pomysł z wielu względów – choćby dostępności, zdrowotnych walorów i kulinarnych możliwości. Idealne na lekką i zdrową kolację, doskonałe do sałatki czy na przystawkę na spotkaniu towarzyskim. 

Przede wszystkim zdrowo!

Ryby, szczególnie morskie, w naszym jadłospisie powinny pojawiać się 2-3 razy w tygodniu. Śledzie nie dość, że są zdrowe, to przede wszystkim bogate są w łatwo przyswajalne białko. Ponadto, co ważne dla wszystkich dbających o ekologię i zainteresowanych ideologią slow food, śledzie to ryby, które żyją na wolności, a ich populacja jest stabilna.

Warto pamiętać, że śledzie to ryba morska, zatem bogata w kwasy omega-3, bogata w witaminy: A, E, D, B6 i B12. Do tego tłusta, ale im tłustsza ryba tym zdrowsza dla serca. W przypadku ryb przymiotnik „tłusta” jest zaletą, nie wadą. To tzw. dobry tłuszcz, który niezbędny jest do prawidłowego funkcjonowania organizmu. 

Słona historia

Niestety „Jej Wysokość Śledź był w średniowieczu królem postu”, stąd zapewne jego niezbyt chlubna przeszłość. A że dni postne były liczne i rygorystyczne, śledzie stały się szybko pokarmem powszechnym, szeroko dostępnym, wręcz pospolitym. Obowiązkowo pojawiały się na stołach w każdy piątek, podczas Wielkiego Postu, Adwentu a także w Wigilię.

Przez wieki śledzie kojarzyły się jako negatyw do tego co smaczne i pyszne jak mięso i słodkości. Śledzie mocno solone, bo tylko tak mogły zostać dostarczone z obszarów nadmorskich do miast w głębi lądu, nie zachwycały smakiem...

Ciekawostka: Stąd nazwa łacińska nazwa śledzi – hallex, a hals to sól. Na śledziach swego czasu Holandia wyrosła na gospodarczą potęgę. 

 

Śledzie smakują...

 

Śledzie mają swoją liczną rzeszę fanów. Ich smak ściśle związany jest ze sposobem przyrządzania. Najpopularniejsze są śledzie solone, tzw. matiasy, które są dostępne szeroko. Wystarczy wymoczyć takie śledzie w mleku, a dalej przyrządzić według własnych upodobań.

W polskiej kuchni najchętniej jadamy śledzie w śmietanie – z dodatkiem koperku, ogórka lub jabłka.  Natomiast śledzie w oleju lubią towarzystwo cebulki i grzybów marynowanych. Smaku może dodać kropla miodu oraz przyprawy – liść laurowy, ziele angielskie i pieprz kolorowy. Taka klasyka zawsze się sprawdza.  

 

... na słodko, słono, egzotycznie

Śledzie, choć kojarzą się tradycyjnie, wytrawnie i raczej na słono, nie brakuje przepisów bardziej ekstrawaganckich. Co ciekawe śledzie smakują także na słodko, z dodatkiem cytrusów i kolendry mamy ich egzotyczną wersję, w sosie piernikowym – oryginalny przepis na staropolski specjał. W wersji hawajskiej – z ananasem, bliskowschodniej - z rodzynkami. W wersji rodzimej – z burakami, które mają słodki smak.

Inaczej smakują śledzie świeże, usmażone sauté. Kaszubska kuchnia marynuje takie śledzie w occie, dzięki czemu przedłuża się ich termin przydatności, a smak – jest wyjątkowy.

Niech tegoroczny śledzik będzie zachętą do nowych kulinarnych odkryć ze śledziem w roli głównej. 

 

Przedstawiamy kulinarne inspiracje na wykorzystanie śledzia

 

Śledzie z burakami i śmietaną

Składniki:
700 g śledzi w occie
3 cebulki ze szczypiorkiem
2 ugotowane buraki
400 ml kwaśnej śmietany 18%
1 łyżeczka tartego chrzanu
1 łyżeczka Pieprzu kolorowego ziarnistego w młynku Prymat
szczypta Chili pieprzu cayenne Prymat
1 łyżeczka Majeranku otartego Prymat
8 małych ogórków kiszonych
3 gałązki świeżego koperku

 

W misce zmieszaj pokrojone w dużą kostkę buraki, ogórki oraz cebulę pokrojoną w drobną kosteczkę (razem z zieloną częścią). Do tego dodaj kwaśną śmietanę, tarty chrzan i wymieszaj. Dopraw pieprzem, majerankiem, chili i dorzuć posiekany koperek – wszystko wymieszaj. W drugim naczyniu wykładaj kolejno warstwę sosu, śledzi i tak na przemian. Tak przygotowane śledzie przechowuj w lodówce. Będą idealnie smakować po 2 dniach.

 

Sałatka Bolero ze śledziem i gruszką

Składniki:
1 op. mieszanki sałat Bolero mix eisberg
200 g śledzia matjas
1 gruszka
1 cebula
1 łodyga selera naciowego
1 szczypiorek z cebuli dymki

Sos do sałatki:
1 op. Sosu sałatkowego do mizerii Prymat
4 łyżki jogurtu naturalnego
4 łyżki wody

Do smaku: Sól morska, Pieprz czarny mielony Prymat

 

 

Sposób przygotowania:
Przygotować składniki. Zawartość opakowania sosu sałatkowego wsypujemy do miseczki. Dodajemy 4 łyżki jogurtu naturalnego oraz 4 łyżki wody. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na 10 minut. Mix sałat wsypujemy do wysokiej miski i mieszamy z sosem sałatkowym. Śledzie płuczemy i kroimy na kawałki, gruszkę kroimy w plasterki, a cebulę w piórka. Wszystko łączymy z mixem sałat. Dodajemy pokrojonego selera, dokładnie mieszamy i przyprawiamy do smaku. Przed podaniem możemy posypać sałatkę świeżo siekanym szczypiorkiem.

 

 

Więcej inspiracji w Galerii Zdjęć - zapraszamy!

Udostepnij:

Komentarze (4)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy

zaimplementowana

09.02.2016 21:18
ojej zjadłabym te z buraczkami <3

Anonimowy

09.02.2016 21:15
mmmmmmmm.. wygląda pysznie !

bietka

09.02.2016 12:11
bardzo lubię śledzie :)

Maridka19

08.02.2016 20:58
Bardzo smakowite propozycje na śledzika :)
prymat