Borowiki, podgrzybki, maślaki i inne jesienne cuda…

05.10.2015

Grzybobranie to obok grilla drugi sport narodowy. Połączenie aktywności fizycznej, kontaktu z naturą oraz dobrego jedzenia czynią z grzybów wyjątkowy element jesieni.

Grzyby w Polsce zbierane były chyba od zawsze. Dostępne dla wszystkich, pyszne, aromatyczne, a do tego można je było przechowywać w suszonej postaci, co dziś nadal jest praktykowane. 

Wszechstronność zastosowania i szlachetny smak uczyniły z nich z jednej strony ekskluzywny produkt przeznaczony dla dobrych restauracji, jednocześnie trafiając w wielu domach jako popularny składnik dań.

To tak zwane „runo leśne” jest jednym z wyróżników tradycyjnej kuchni polskiej. Jak mało który naród potrafimy grzyby nie tylko zbierać, ale też przyrządzić z nich chyba wszystko. Kuchnia polska słynie z umiejętności przyrządzania prostych dań takich jak grzyby duszone na maśle z cebulką, czy choćby jajecznicy na grzybach czy w śmietanie.

Znamy też przepisy na pyszne zupy grzybowe – zwykle z dodatkiem makaronu, a w bardziej nowoczesnej kuchni – także zupy kremy.

Lubimy także aromatyczne i gęste sosy grzybowe idealne zarówno do dań mięsnych, jak i mącznych - kopytek czy klusek śląskich. Grzyby doskonale zasymilowały się także z kuchnią włoską – dobrze smakują z wszelkiego rodzaju makaronami. Grzybami faszerujemy świąteczne pierogi, jak i krokiety, czy tarty…

Wystarczy odrobina soli i pieprzu, aby grzyby smakowały dobrze. Niemniej warto też dodać aromatycznego tymianku, czy leśnego w aromacie rozmarynu.  

Przechowywanie grzybów:

Suszenie - Grzyby należy odpowiednio przygotować, czyli oczyścić z resztek ściółki i innych zanieczyszczeń. Należy jednak pamiętać, by zrobić to bez użycia wody. Mycie grzybów powoduje, że brzydko ciemnieją i nasiąkają wodą jak gąbka, poza tym będą dłużej schły.

Grzyby można suszyć, nawlekając je na sznurek lub drut. Zaleca się suszenie na słońcu, jednak można suszyć również w suszarce do warzyw lub piekarniku. Ważna dla całego procesu jest temperatura suszenia - nie powinna ona być większa niż 50°C. Gdy susz straci większość wody, można temperaturę podnieść do 60°C, a pod koniec nawet do 70°C.

Mrożenie – oczyszczone grzyby należy obgotować, odsączyć z nadmiaru wody i zamrozić w niewielkich porcjach, które potem wykorzystamy w całości.

Wekowanie i marynowanie – słoiki to współcześnie „wyższa szkoła jazdy”, niemniej warto podpytać babci czy mamy, jakie są ich sprawdzone przepisy. Przecież marynowane grzyb to skarb narodowy, równie cenny jak francuskie sery czy hiszpański chorizo.

 

 

Udostepnij:

Komentarze (0)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy

prymat