Sposób przygotowania

Kupiłam wczoraj ok. 70 dag. fasoli Jaś, moczyłam ją całą noc w wodzie. Dziś od fasoli odlałam wodę, w której się moczyła, wrzuciłam do garnka i zalałam nową wodą. Po godzinie gotowania osoliłam fasolę i gotowałam dalej 0,5 godziny. Gotowanie fasoli w innej wodzie, niż w której się moczyła, zapobiega przykrym skutkom jedzenia potraw z fasoli :)

W międzyczasie surowe żeberka zalałam wodą, gdy woda się zagotowała dodałam pokrojoną marchew (kroimy jak kto lubi: plasterki, półplasteki, na tarce jarzynowej...), pietruszkę, selera, natkę pietruszki, pora, nać selera, sól i łyżkę vegety.

W trakcie lata kupuję duże ilości warzyw, które są w tym czasie zdecydowanie tańsze i zdrowsze. Część zużywam do bieżącego gotowania, a resztę mrożę. W ten sposób mam na wyciągnięcie ręki zieloną piertuszkę, pora, nać selera, koperek, kalafiora, paprykę. Jestem prawdziwą maniaczką mrożenia, bo to chyba najlepszy sposób przechowywania warzyw, aby nie straciły swoich wartości odżywczych.

Po około 1,5 godziny gotowania zupy dodałam ugotowaną fasolę (bez wody, w której się gotowała) i pokrojone w kosteczkę ziemniaki. Następnie poszatkowałam 3 cebule i zrumieniłam na połowie kostki smalcu (dla fantastycznego smaku i aromatu nie można pominąć tego składnika) i dodałam do fasolowej. Wyjęłam żeberka, oddzieliłam mięso od kości i dodałam do zupy. Gotowe :)

Komentarze

A Ty, co o tym myślisz?

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !