Sposób przygotowania

Przede wszystkim należy rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Tortownicę średniej wielkości smarujemy tłuszczem i posypujemy bułką tartą. Ucieramy żółtka z cukrem pudrem, aż powstanie pianka. Następnie do żółtek dodajemy orzechy włoskie, proszek do pieczenia i bułkę tartą (stopniowo).
W osobnym naczyniu ubijamy pianę z 12 białek. Na sam koniec powoli łyżką łączymy orzechową masę
z pianą z białek. Przelewamy masę do tortownicy. Pieczemy aż ciasto się zarumieni i będzie odchodziło od brzegów formy. Można po około 40 minutach sprawdzić czy ciasto jest upieczone w środku za pomocą patyczka.
Upieczone ciasto musi wystygnąć zanim przełożymy je masą. Chłodne przekrawamy na pół i nasączamy ponczem.

Masa

Orzechy zagotowujemy z niedużą ilością mleka, aby powstała gęsta masa. Gotowe schładzamy. Masło ucieramy z cukrem pudrem i alkoholem (ja robiłam z wódką i raz z baileys). Masę orzechową dodajemy do masła i ponownie ucieramy.

Przekładamy masą ciasto, pamiętając by zostawić trochę masy do dekoracji na wierzch ciasta.

Wkładamy do lodówki, aby masa zastygła.


Przepis pochodzi z mojego prywatnego bloga: http://przepisy-aleksandry.blogspot.com/2010/01/tort-orzechowy-mojej-mamy.html

Komentarze

  • 0
    no-image
    Opublikowano

    Krzysztof42

    jak mamy to musi być najlepszy

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !