Sposób przygotowania

Kanie oczyściłam ręcznikiem papierowym, nie myłam. Same kapelusze (trzonki są łykowate) pokroiłam w grube paski. Wydawało się tego dużo, ale kanie bardzo się kurczą przy smażeniu. Na dużej patelni rozpuściłam masło, wrzuciłam grzyby i smażyłam je na silnym ogniu cały czas mieszając ok. 5 min. aż się przyrumieniły. Następnie doprawiłam solą, pieprzem i papryką, dosypałam ok. 2 łyżek drobno posiekanej natki pietruszki. Na wierzch wybiłam jajka i przykryłam patelnię żeby się ścięły. Podałam przybrane listkami natki, z pajdą świeżego wiejskiego chleba...

Komentarze

  • 0
    original
    Opublikowano

    Edyta38

    kanie juz nie moge sie doczekać kiedy beda zaraz zrobie takie sniadanko:)
  • 4
    original
    Opublikowano

    SmacznaPyza

    ja je po prostu uwielbiam i kiedy jest ich dużo to mogę jeść na każdy posiłek :-)
  • 0
    no-image
    Opublikowano

    Agnieszka/picola

    bardzo fajny pomysł
  • 1
    no-image
    Opublikowano

    jolaxa

    pycha
  • 2
    no-image
    Opublikowano

    Karolina69

    fajne
  • 2
    no-image
    Opublikowano

    Marysia

    super
  • 2
    no-image
    Opublikowano

    Misia90

    ekstra
  • 1
    original
    Opublikowano

    rjustysia

    U mnie w domu rodzinnym tylko Tata zbierał kanie:) wtedy jadło się ich olbrzymie ilości :)

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !