Sposób przygotowania

Pamiętam, zrobiłam ten tort na urodziny mojej mamy. Pierwszy jaki w życiu robiłam i strasznie się obawiałam, ze nie wyjdzie, ze nie powinnam eksperymentować na przyjęcie itp. Jednak do tej pory, co mi się przypominają to komplementy. Gwarantuje, ze sie uda i bedzie megaczekoladowy :)

Robimy biszkopt: 6 zółtek i 2 białka ubiajmy z ukrem, dodać mąki, proszek, ocet, zmiksować i połączyć z pianą. Piec w 180 stopniach, okolo 35 minut, ale naprawde wszystko zalezy od wygladu biszkoptu i piekarnika.

Biszkopt kroimy na 3 spody, najlepiej nitką i dajemy mu odpocząć. W międzyczasie rozpuszczamy czekolade 2 op w kapieli wodnej z dodatkiem kawaleczka masla. Nastepnie mieszamy z mascarpone (po ostudzeniu) i dodajemy likieru, wedle uznania, ja dalam duzo bo moja rodzina lubi pijane ciasta :). Smarujemy biszkopty, na koniec rozpuszczamy 2 kolejne tabliczki czekolady do oblania całego tortu - polecam fantastyczny efekt, bo stygnie w lodówce i robi się czekoladowa \"barierka\". Dekorujemy pomaranczami wedle uznania i zabieramy sie do jedzenia po 4 h poczekowki w lodowce :)

Komentarze

  • 0
    original
    Opublikowano

    stokrotka

    ale piękny!
  • 0
    original
    Opublikowano

    iwona332

    super
  • 0
    original
    Opublikowano

    eli82

    rewelacja !!!!
  • 0
    original
    Opublikowano

    magical66

    pyszny ,rewalacyjnie wygląda
  • 1
    no-image
    Opublikowano

    jolaxa1

    luuubie
  • 1
    original
    Opublikowano

    Natalia/tubisiek

    śliczny!
  • 1
    no-image
    Opublikowano

    jolaxa1

    pycha
  • 0
    original
    Opublikowano

    bami

    Ulalaaaa :)
  • 1
    no-image-available-icon-web1
    Opublikowano

    caralajna

    rewelacyjny
  • 0
    original
    Opublikowano

    Monika58

    pyszności

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !