Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_92893697_s

Hity października zamknij pod wieczkiem słoika

Pachnące, aromatyczne wspaniałości, w które obfituje wczesna jesień warto zatrzymać w postaci przetworów, dzięki którym mroźna zima stanie się bardziej znośna. Jabłka, śliwki, aronia, jarzębina, papryka czy zielone pomidory to hity najbliższego miesiąca, których koniecznie wypatrujmy na straganach i koniecznie zróbmy z nich pyszności najpopularniejszą i najstarszą metodą – „home made”.

 

Na cierpko lub na słodko

Przodownikiem w kiszeniu i marynowaniu warzyw może nie jesteśmy. Nie należymy do kręgu, gdzie kisi się dosłownie wszystko, co tylko możliwe. Prym oddajemy Węgrom i chociażby Ukrainie czy Rosjanom, którzy lubują się w produkowaniu wszelkiego rodzaju kiszonek. Jednakże nikt nie zaprzeczy, że nasza tradycja od pokoleń wypełniona jest przetworami, którymi wypychamy domowe piwnice i spiżarnie. Dzięki nim zimowe posiłki wzbogacała dawka dodatkowych witamin – marynowane papryki, sałatki z pomidorów, a wcześniej ogórki nadawały kolor i smak rodzinnym obiadom. Natomiast do parujących filiżanek z herbatą trafiały kopiate łyżki konfitur i ratowały zdrowie i dobry humor nie tylko cierpiących na przeziębienie czy grypę.

 

Wrzesień i październik to był czas, kiedy babcie i mamy nadmiar warzyw i owoców pożytkowały w najlepszy z  możliwych sposobów. Jak się okazuje moda na przetwory przygotowane samodzielnie powraca z wielką siłą właśnie teraz, a robienie słoików, ba!, nawet bycie słoikiem jest w trendzie i jest pozytywne. Domowe przetwory to luksus, na który stać każdego – większość przygotujemy za niewielkie pieniądze. To niesamowite, że przy pomocy jedynie wody, octu, cukru oraz ciepła zamienimy każde (!) warzywo w pełnię smaków i aromatów oraz za pomocą dostępnej dla każdego kapsuły czasu – słoika – przeniesiemy w kolejny sezon, który przez to przestanie być jałowy i nieatrakcyjny kulinarnie.

 

Jabłka, śliwki, gruszki, aronia – obowiązkowo do domowych konfitur i soków

W październiku koniecznie zainteresujcie się sezonowymi owocami. Będą jak znalazł na osłodzenie chłodnych dni jesieni oraz zimą. Receptury na słodkie przetwory nie są skomplikowane i nawet jeśli niektórym z Was wydaje się trochę czasochłonne, to efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania. Przyrządzenie takich pyszności nie będzie obciążeniem, jeśli uda nam się zorganizować wsparcie – skore do pomocy dziecko, mamę służącą dobrą radą i często doświadczeniem, przyjaciółkę, z którą dawno nie plotkowałyśmy czy męża, z którym w ten sposób spędzimy świetnie czas.  

 

Smażone zielone pomidory i spółka

Zielone pomidory zainspirowały nie tylko twórcę popularnego filmu, który dobrze obejrzeć, gdy chcemy poprawić sobie humor. Identycznie podziałają zielone pomidory, czyli takie, które wczesną jesienią nie zdążył dojrzeć do czerwoności. W takiej postaci są doskonałą bazą dla wybitnych przetworów – prostych i bardzo łatwych do wykonania sałatek, jak i czegoś bardziej skomplikowanego – bakalii z zielonych pomidorów. Jeśli ktoś ciekawy jest, jak smakuje pomidor w cieście, koniecznie musi skorzystać z tego pomysłu.

 

Liść laurowy i ziele angielskie – Duet idealny i nierozłączny. Przyda się również w przypadku przygotowywania zapasów na zimę. Wspaniale podkręci smak i aromat marynowanych papryk. Przydadzą nam się również sól morska, pieprz, czosnek, gorczyca, słodka i ostra papryka czy cynamon.

Do dzieła – jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, z hasła „słoik” w najbliższym czasie uczyńcie motyw przewodni swoich kulinarnych wędrówek. Bo słoiki są super!

 

POLECAM!

       

Konfitura z aronii

 

Jabłka w zalewie

 

Sos z cukinią i papryką

 

         

Marynowana papryka z miodem

 

Konfitura z jarzębiny

 

Aronia z jabłkiem

Komentarze

  • 0
    dscn3070
    Opublikowano

    MonikaW

    kocham przetwory
  • 0
    img_20161130_024927
    Opublikowano

    Habibi

    Mam to samo :))) Mam, chyba po Mamie, wyjątkowego bzika na punkcie przetworów :)
  • 0
    img_20161130_024927
    Opublikowano

    Habibi

    Chociaż u mnie to przetwarzanie już się dużo wcześniej zaczęło i nie czekałam na październik ;) Zresztą ja przez cały rok coś pakuję w słoiki - wiosną szczaw, botwinkę, syrop z mleczu... latem owoce sezonowe, jesienią warzywa, grzyby i owoce, a wczesną zimą robię najczęściej przetwory mięsne, buraczki, dżem z suszonych owoców albo z cytrusów, etc. Zawsze znajdzie się coś, co można zawekować na później :)

Dodaj komentarz