Aktualności Doradcy Smaku

shutterstock_68749894

Śniadanie królowej Marysieńki

Omlety były już znane w starożytnym Rzymie, ale dopiero Francuzi udoskonalili i urozmaicili ich smak. Do polskiej kuchni trafiły za sprawą Marysieńki Sobieskiej, która rozpowszechniła je w czasie swoich licznych podróży po kraju. Od starożytności receptura tego prostego dania nie uległa dużym zmianom. 

 

Najprawdopodobniej ojczyzną omletu jest Persja. Ubite jajka mieszano tam z posiekanymi ziołami i smażono, aż się ścięły, a następnie krojono w kwadraciki. Potrawa ta wędrowała przez kolejne kraje, w każdym z nich zyskując charakterystyczne dla danego regionu cechy, dzięki czemu dziś możemy cieszyć się smakiem włoskiej frittaty, hiszpańskiej tortilli i omletu francuskiego.

 

Omlety to pulchne placki, sporządzone z ubitych jaj i smażone na gorącym tłuszczu i dużym ogniu. Jest to potrawa lekkostrawna i dobrze tolerowana nawet przez bardzo wrażliwe żołądki. Omlety francuskie  przyrządza się z masy jajecznej, a gorące dodatki np. szparagi, ziemniaki, wkłada się do środka usmażonego już omletu i składa go na pół.  Przygotowując omlet hiszpański (tortillę) do surowej masy jajecznej dodaje się różne składniki i smaży razem, a gotowy omlet podaje na talerzu w formie placka. Jeśli chcemy przyrządzić omlet  angielski  żółtka i białka ubijamy osobno i po częściowym usmażeniu na patelni, gdy wierzch omletu nie jest jeszcze ścięty, wstawiamy  całą patelnię do nagrzanego piekarnika na 30 - 60 sekund.  Najdelikatniejszą odmianą omletu są suflety.

 

 

Co należy wiedzieć,  aby przygotować omlet idealny?  Po pierwsze i oczywiste- nie ma omletu bez jajek, dlatego zawsze należy używać tych najwyższej jakości. Najlepiej sprawdzą się jajka od kur z chowu wolnowybiegowego, takie jak od Kurki Wolnej. Po drugie- aby omlet się udał należy robić go z małej ilości jaj - najwyżej 6 – 7 sztuk. Jeżeli chcemy go przyrządzić dla większej liczby osób lepiej jest podać kilka mniejszych. Po trzecie - omlet trzeba robić i podawać bardzo szybko i sprawnie, bo inaczej staje się twardy i niesmaczny.  Po czwarte - dobrze jest mieć do omletów specjalną patelnię. Dość głęboką, idealnie płaską i szeroką. Po piąte -  jajka na omlet rozbijamy, lekko solimy, porządnie roztrzepujemy trzepaczką i wylewamy na dobrze rozgrzane na patelni masło. Po szóste -  masła nie powinno być dużo, tylko tyle, by patelnia była nim dokładnie natłuszczona.  Po siódme - omletu nie należy mieszać, bo będzie przywierał do patelni i zrobi się z niego jajecznica. Gdy przysmaży się lekko od spodu, delikatnie wywijamy dookoła brzegi nożem  lub łopatką, zlewając pod spód rzadkie jajka i smażymy na dość silnym ogniu, by omlet szybko się usmażył, był pulchny i miękki. Po ósme - jeżeli zależy nam, by omlet był bardziej pulchny dobrze jest dodać do rozbitych jaj łyżkę lub dwie mleka albo śmietanki.

 

 

Aby przygotować klasyczny omlet całe jajka dobrze rozbijamy widelcem lub trzepaczką, dodajemy wodę, sól i pieprz. Suchą patelnię stawiamy na bardzo małym ogniu, potem zwiększamy płomień, rozgrzewamy masło, ale nie rumienimy go. Wlewamy masę jajeczną. Smażymy bez przykrycia na dużym ogniu, aż brzegi omletu się zetną. Wówczas podważamy je łopatką kolejno ze wszystkich stron, aby płynna masa jajeczna znalazła się na dnie patelni. Omlet smażymy nie dłużej niż 2 minuty (z większej ilości jajek trochę dłużej). Dodatki przygotowane oddzielnie rozkładamy na jednej połowie omletu. Omlet zsuwamy z patelni od strony dodatków, a gdy jedna połowa omletu będzie już na talerzu, energicznym ruchem patelni przykrywamy ją drugą połową, z nadzieniem znajdującym się w środku omletu.

 

W sezonie na szparagi pozycją obowiązkową jest omlet ze szparagami i orzechami nerkowca. Orzechy siekamy i rumienimy na patelni. Jajka ubijamy z orzechami, wodą, startym parmezanem, natką pietruszki i doprawiamy solą i pieprzem. Rozgrzewamy patelnię i na średnim ogniu smażymy omlet  na oliwie z dodatkiem masła. Pod koniec dodajemy ugotowane końcówki szparagów.

 

Na weekendowe śniadanie idealnie sprawdzi się omlet ze szpinakiem. Garść szpinaku płuczemy, osuszamy dokładnie papierowym ręcznikiem i siekamy. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy szpinak, sól i pieprz do smaku. Smażymy mieszając przez ok. 2 - 3 minuty aż szpinak zwiędnie. Na koniec dodajemy 3 - 4 łyżki śmietanki kremówki i podgrzewamy aż sos zgęstnieje. Tak przygotowany szpinak układamy na usmażonym omlecie klasycznym, składamy na pół i zdejmujemy z patelni. Omlet posypujemy  startym parmezanem i podajemy.

 

Komentarze

A Ty, co o tym myślisz?

Dodaj komentarz