Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_51311139_xs

Kreatywność na talerzu

 

Stało się. Mamy w domu „niejadka”. Dziecko nie chce jeść, a my zamartwiamy się co zrobić, aby dostarczyć mu niezbędnych dla jego rozwoju witamin i minerałów. Przebieramy się, by uatrakcyjnić posiłek, śpiewamy, robimy przedstawienie, a nawet uciekamy się do przekupstwa czy szantażu. Bez skutku. Co zrobić, kiedy Tadek-Niejadek pojawia się w naszym domu?

 

Obecnie co drugie, około roczne dziecko jest uważane przez swojego rodzica za „niejadka”. Grymasi, marudzi i wybrzydza. Czy jednak zawsze powinniśmy się tym martwić? Otóż nie.

 

Fot. Barilla

 

Zazwyczaj dziecko po 1 roku życia zaczyna rosnąć wolniej i nie potrzebuje aż tylu substancji odżywczych co wcześniej. Niepotrzebnie próbujemy doszukiwać się w tym anemii, alergii czy infekcji. Jeśli dziecko nadal jest wesołe i pełne energii, zaufajmy mu i nie przejmujmy się. Widocznie nie musi aż tyle jeść, żeby czuć się dobrze. Nie narzekajmy na jego „marne” jedzenie i nie pozwólmy, aby posiłki kojarzyły się z czymś nieprzyjemnym. Sprawmy, by jedzenie stało się zabawą. Uczmy nasze dziecko nowych smaków i dajmy mu możliwość tworzenia nietypowych kombinacji. Niech posiłek będzie smaczny, zdrowy kolorowy.

Oto kilka inspiracji:

- warzywno-owocowe szaleństwo

Warzywa i owoce są niezgłębionym źródłem inspiracji i kolorów, które pozwolą stworzyć prawdziwie atrakcyjne danie. Możemy sami poprosić dziecko, aby pomogło nam przygotować potrawę z wybranych przez siebie składników. Z pewnością zauroczone bogactwem barw, będzie miało nie tylko frajdę, ale również chętniej zje przygotowane przez siebie danie. Warzywa i owoce, zwłaszcza sezonowe, nie muszą być nudne. Można dowolnie zestawiać ze sobą elementy, tworząc ciekawe kompozycje.

- pomysłowość w małej kanapce

Nudna kanapka, która zazwyczaj kojarzy się nam ze standardowym, szkolnym posiłkiem, może zmienić swe oblicze! Możemy dowolnie ją ozdabiać, malować na niej lub wycinać z pieczywa ciekawe wzory. Pomyślmy: czy dziecko będzie mogło oprzeć się uśmiechającej się do niego twarzy elfa?

 

 

- ciekawe kształty makaronu

Obecnie liczba typów, kształtów i barw makaronów jest naprawdę oszałamiająca, co sprawia, że można zrobić z nich naprawdę kolorowe i kreatywne danie. Na słono, na słodko, można nie tylko podawać je z sosem, tworzyć sałatki czy zapiekanki, lecz także próbować budować własne postacie czy obrazki. Liczba kształtów do wykorzystania na pewno nam na to pozwoli, a dziecko z zamiłowaniem zaangażuje się w tworzenie scenek wprost ze świata swojej wyobraźni. Nie będziemy mieć również wyrzutów sumienia, co do jakości dania, makaron bowiem to bogate źródło witamin. Makaron jest pożywnym i zdrowym posiłkiem, zwłaszcza jeśli jest robiony z pszenicy durum. Ma ona bowiem więcej fosforu, żelaza, kwasu foliowego, potasu i witamin B1, B2, B5 i B6 – mówi Marta Martys, Barilla Polska.

Jeśli tylko pokażemy dziecku, że jedzenie to nie tylko obowiązek, lecz także zabawa, możemy być przekonani, że chętniej zje przygotowany posiłek.

Komentarze

  • 0
    dsc_1830
    Opublikowano

    norweska20

    ja mam roczną córeczkę , która akurat nie przepada za zupami, więc w tej dziedzinie muszę się wykazywać
  • 0
    original
    Opublikowano

    erym

    no artykul pisany jak dla mnie. zastanawiam sie tylko od kiedy dziecko zaczyna zwracac uwage na wyglad tego co ma na talerzu, mam 1,5 rocznego Malucha i sie zastanawiam czy juz powinnam troszke wiecej inwencji wlozyc w podawanie i dekoracje potraw...

Dodaj komentarz