Aktualności Doradcy Smaku

shutterstock_115308907

Artykuł na zdrowie: Z jesiennego ogrodu

Dynie, cukinie, kabaczki i papryki stanowią nieodzowny element jesiennego kulinarnego pejzażu. Nie tylko dodają naszym potrawom koloru i wyjątkowego smaku, lecz także, co ważniejsze, wzbogacają nasz organizm w witaminy i składniki mineralne, a przy tym dostarczają niewielkich ilości kalorii. Nie masz więc żadnych wymówek, by nie zadbać jesienią o figurę.

 

Nawet jeśli za oknem jeszcze przygrzewa słońce, jesień zbliża się szybkim krokiem, a wraz z nią spadek nastroju, chandra, osłabienie i infekcje. Dobra wiadomość jest taka, że masz jeszcze czas, by wzmocnić swoją odporność. Pomoże Ci w tym zbilansowana dieta, w której nie może zabraknąć sezonowych warzyw. Sprawdź, które z nich są szczególnie cenne dla zdrowia.

 

Papryka pełna witaminy C

Obecność tej witaminy w diecie to gwarancja zdrowia. Witamina C nie tylko zwiększa odporność, ale przyczynia się także do sprawnego funkcjonowania układu krążenia, chroni przed miażdżycą, obniża ciśnienie krwi, zapobiega odkładaniu się cholesterolu. Ma też dobroczynne działania na urodę - wychwytuje wolne rodniki i działa jak przeciwutleniacz. Uczestniczy również w produkcji tkanki łącznej. Warto więc pamiętać, że występuje w dużych ilościach nie tylko w owocach cytrusowych, ale także w papryce. Na świecie występuje ok. 2000 odmian tego warzywa. Bez względu jednak na odmianę czy kształt (podłużne, kuliste, stożkowate, trapezowate) jest bogata w betakaroten, kwas foliowy, witaminy E i B, luteinę, związki mineralne (wapń, potas, żelazo, magnez, miedź). Dbających o linię ucieszy fakt, że 100 g tego warzywa ma jedynie około 28 kcal.

 

Cenna od miąższu aż po pestki

Chociaż modę na pomarańczową olbrzymkę zawdzięczamy Haloween, to jej największymi admiratorami powinni zostać eksperci od zdrowego żywienia. Miąższ dyni jest przede wszystkim bogaty w beta-karoten (antyutleniacz), dzięki czemu ma moc zapobiegania nowotworom oraz chorobom układu krążenia. Witaminy które zawiera - C, PP, B1, B2 - oraz składniki mineralne - potas, fosfor, żelazo, magnez - wpływają dobroczynnie na wzrok, serce, układ trawienia, przemianę materii. Pestki dyni są źródłem cynku, nienasyconych kwasów tłuszczowych, fitosteroli i lecytyny. Cynk wzmacnia włosy, paznokcie i pomaga walczyć z infekcjami. Lecytyna poprawia pracę układu nerwowego, a fitosterole obniżają poziom złego cholesterolu we krwi. Na walorach dyni jako pierwsi pozali się peruwiańscy Indianie, wszystko bowiem wskazuje na to, że właśnie oni rozpoczęli jej uprawę 7 tys. lat temu. Do Polski przywędrowała ona dopiero w XVI wieku. Dzisiaj wszyscy ją uprawiający ścigają się w rywalizacji na wyhodowanie największego okazu. Na razie rekord należy do Amerykanów - ich dynia osiągnęła wagę 821 kg.

 

Owoc czy warzywo?

Ciemnofioletowe maczugi bakłażana szczególnie pokochali Grecy i Włosi. Ci ostatni właśnie zaczęli uprawiać go na szeroką skalę, dzięki czemu możemy delektować się nim w takich potrawach jak musaka czy ratatouille. Nie zawsze jednak bakłażan, który tak na prawdę jest owocem, cieszył się taką popularnością. W XIV wieku wierzono, że wywołuje gorączkę, epilepsję, a nawet szaleństwo. Na szczęście z czasem odkłamano te mity, a dzięki kuchni śródziemnomorskiej doceniono jego walory smakowe i odżywcze. Bakłażan zawiera sporo składników mineralnych - żelazo, wapń, potas, fosfor - oraz witaminy A, B i C. owoc jest też szczególnie bogaty w błonnik - ma nawet 50 % więcej błonnika niż jabłka! Jednak nie ma róży bez kolców. Bakłażan zawiera solaninę - toksyczny związek, który może powodować zatrucia pokarmowe, dlatego nie należy go spożywać na surowo. Oprócz tego jest ciężkostrawny i może powodować wzdęcia. Bakłażan również chłonie tłuszcz, dlatego powinno się go smażyć na suchej patelni.

 

Niskokaloryczny i lekkostrawny patison

Spośród warzyw wyróżnia go z pewnością oryginalny kształt kosmicznego talerza, który może przybierać różne barwy - od białej, żółtej, zielonej aż po granatową. Francuzi nazwali go nawet biretem księdza. Do Europy patison przypłynął z Nowego Świata na hiszpańskich statkach, ale podobnie jak jego kuzynka dynia, na początku stanowił jedynie niejadalną ozdobę stołów. Doceniono go dopiero w krajach basenu Morza Śródziemnomorskiego za delikatny smak i aromat oraz możliwość przyrządzenia na wiele sposobów. Patisony duszone, faszerowane, marynowane, w sałatkach smakują wyśmienicie. Najlepsze są młode z delikatną skórką. W 100 g warzywa znajduje się zaledwie ok. 17 kcal, powinny więc zaprzyjaźnić się z nim osoby borykające się z nadwagą, tym bardziej że zapobiega również gromadzeniu się cholesterolu w organizmie. Dzięki sporej zawartości potasu i magnezu pozytywnie wpływa na układ krwionośny i serce. Witaminy z grupy B wspierają funkcjonowanie układu nerwowego.

 

Dobrze przygotowane

Jesienne warzywa w odróżnieniu od wiosennych nowalijek wymagają dłuższej „obróbki”, to jednak wcale nie odbiera im kulinarnej atrakcyjności. Świetnie smakują w wydaniu niemal saute, delikatnie skropione oliwą i wzbogacone ulubioną przyprawą, jak również w bardziej wykwintnych kompozycjach np. ratatouille, musaka, wszelkiego rodzaju zapiekanki, tarty, wykwintne zupy kremy czy pikle i przetwory, ale to już temat na całkiem inną opowieść...

 

Artykuł pochodzi z czasopisma Peso Perfecto nr 3 (24) 2014, dostępnego w Centrach Dietetycznych Naturhouse.

 

Zachęcamy do lektury!

 

Komentarze

  • 0
    dscn5893
    Opublikowano

    bietka

    ja najwięcej używam papryki i cukinii, nie dość że są pyszne to jeszcze bardzo zdrowe :)

Dodaj komentarz