Sposób przygotowania

Kozackie bo smaczne! A tak naprawdę ich nazwa wzięła się od dodanych do nich grzybów kozaczków (koźlarzy pomarańczowożółtych).

Świeże grzyby dokładnie oczyścić, opłukać, cienko pokroić. Cebulę obrać, posiekać. Mięso zmielić razem z namoczoną i odciśniętą bułką. Grzyby suszone zalać 0,5l wrzątku, zostawić na 15 min. pod przykryciem, następnie posiekać (wody nie wylewać). Na patelni rozgrzać łyżkę oleju, podsmażyć cebulę, dodać grzyby, smażyć mieszając 10-15 min. aż zmiękną i odparuje nadmiar płynu. Ostudzone dodać do mięsa, dosypać zieleninę, wbić jajka, dodać sól i pieprz, dokładnie wyrobić - jeśli masa jest zbyt rzadka dosypać bułkę tartą. Zwilżonymi zimną wodą dłońmi formować niezbyt duże klopsy, obtaczać je w mące i smażyć partiami na niedużej ilości rozgrzanego oleju aż się dobrze zrumienią, przekładać do rondla. Kiedy już wszystkie usmażmy, na tej samej patelni i pozostałym na niej tłuszczu, podsmażamy posiekaną połówkę cebuli, wlewamy namoczone, pokrojone grzybki razem z wodą, w której się moczyły, dodajemy proszek grzybowy i dusimy 10 min. pod przykryciem. Śmietanę rozrabiamy z mąką i szczyptą soli, dodajemy powoli do sosu, ew. dolewamy nieco wody, doprawiamy, przelewamy na klopsiki, dusimy na malutkim ogniu 10-15 min. Podajemy np. z kaszą gryczaną i surówką. Z podanej ilości składników zrobiłam 12 klopsów.

Komentarze

  • 7
    original
    Opublikowano

    SmacznaPyza

    w składnikach wyszedł mi straszny bałagan, wybaczcie, wpisywałam wszystko po kolei i nie wiem dlaczego się pomieszało - mam nadzieję, że w sposobie wykonania się połapiecie SOS robimy z # garść suszonych kozaków + łyżeczka proszku grzybowego, # 1 czubata łyżeczka mąki, # 5 łyżek śmietany 18%, # 1/2 cebuli, - reszta składników jest do klopsów
  • 1
    original
    Opublikowano

    Sarenka

    ALez apetycznie wyglada obiadek na talerzu!
  • 4
    141751_bukiet_kwiatow_tulipany_wazon
    Opublikowano

    Henryka2

    Moje ukochane:mięsko w sosie i kasza gryczana!
  • 1
    original
    Opublikowano

    borgia

    Naucz mnie zbierać grzyby... Bardzo proszę...
  • 3
    original
    Opublikowano

    SmacznaPyza

    nie ma sprawy - na priva poproszę lokalizację i może będzie po drodze? jak jest las to są i grzyby!
  • 1
    original
    Opublikowano

    borgia

    Nie widzę. Ja poznam niektóre grzyby jak są w koszyku. Nie umiem zbierać. Właśnie pokazałam Mężowi po kolei co mam zamiar zrobić... No i zaczęło się. Placuszki mam zrobić w czwartek (jutro wyjeżdża ale i tak mu powiedziałam, że prędko nie będzie), na sernik sam już poczeka do lata, a tu... był tak zwany opad szczeny. Ale mam trochę zamrożonych, więc żeby było zabawnie - na to jest duża szansa. Co prawda suszone będą podgrzybki no ale trudno. Nie mam inaczej. I po raz pierwszy zmielę grzyby na proszek, bo do tej pory było mi po prostu żal.
  • 3
    original
    Opublikowano

    SmacznaPyza

    Borgia, na proszek mielę takie gorsze kawałki - trzonki albo ususzone bardziej dojrzałe grzyby, czasami te obgryzione trochę przez ślimaki (ale oczywiście bez robali!) - ja susze dużo więc nie braknie a nawet jeszcze rozdaję rodzinie i znajomym
  • 2
    no-image
    Opublikowano

    Karolina69

    fajne
  • 0
    original
    Opublikowano

    patusia

    Pyszne! :)
  • 1
    no-image
    Opublikowano

    Renataj

    Przepis apetyczny a zdjęcia dopełniają całości - aż ślinka cieknie

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !