Sposób przygotowania

Delikatna potrawka cieleca rodem z Francji z książki Kuchnia francuska 1 z 1993.

Powinan byc z borowikami ale o tej porze raczej o nie trudno dlatego zastąpilam je pieczarkami ale jesienią zrobie ponownie w oryginale.

Mieso osuszone pokroić w kostke. Na patelni rozgrzac 2 łyzki masła, wrzucic mięso i podsmażyć na złoty kolor. Posolic, oprószyć pieprzem. Przełozyc do garnka i wlać bulion. Marchewki, por seler obrać, oplukac pokroic na kawalki, dodać do mięsa. Cebule obrac i naszpikować goździkami. Dodac mieszanke zioł. gotowac wszystko na małym ogniu ok. 40 minut. Szalotki obrac, pieczarki/borowiki pokroic na ćwiartki. Pozostałe masło rozpuscic na patelni, wrzucic cebulki i grzyby. Jesli to beda borowiki to przyryc i dusic ok 30 minut, w przypadku pieczarek przykryc i dusic ok 10 minut.
Mieso wyjąc z bulionu, oproszyc maka i wlozyc do garnka z grzybami. bulion przecedzic i odlać ok 500ml wlac do grzybów. Pozostawic na małym ogniu. Rozetrzec zółtka. Potrawke zdjac z ognia, zaciagnac smietana a nastepnei zółtkami. Doprawic sokiem z cytryny, pieprzem. Wymieszac, podgrzac ale nie zagotowac.
Podawać z grzankami usmażonymi na patelni na maśle. Do tego wino o zdecydowanym smaku i gotowe;)

Komentarze

  • 0
    original
    Opublikowano

    basiulka20088

    smacznie wygląda
  • 2
    original
    Opublikowano

    SmacznaPyza

    bardzo dawno nie robiłam nic z cielęciny...
  • 0
    no-image
    Opublikowano

    Konto zablokowane

    ciekawe

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !