Tarta Tatin dla Babci i Dziadka

Opublikowano: 22.01.2012
Autor: Jolanta_P-S
Tarta Tatin dla Babci i Dziadka
Ten wspaniały deser zawdzięczamy pannie Tatin, która zapomniała dać ciasto do jabłek, zrobiła to jak jabłka były już skarmelizowane potem ciasto odwróciła do góry dnem i tak podała go gościom. Przepis na Tartę Tatin znalazłam w książce Raymonda Blanca \"Łatwa kuchnia francuska\", trochę go zmodyfikowałam po swojemu, ale wyszła cudowna, aromatyczna. Taką podobną jadałam u babci, ale była robiona na kruchy cieście i babcia nazywała ją karmelizowane jabłka na kruchym cieście




Ten wspaniały deser zawdzięczamy pannie Tatin, żyjącej na przełomie XIX i XX wieku, która zapomniała dać ciasto do jabłek, zrobiła to jak jabłka były już skarmelizowane i dopiero potem dokończyła swoje ciasto, odwróciła do góry dnem i tak go podała gościom. Deser dostał sie do kanonu światowych deserów. Przepis na Tartę Tatin znalazłam w książce Raymonda Blanca "Łatwa kuchnia francuska", trochę go zmodyfikowałam po swojemu, ale wyszła cudowna, aromatyczna. Taką podobną jadałam u babci, ale była robiona na kruchy cieście i babcia nazywała ją karmelizowane jabłka na kruchym cieście. Do tego wygląda niemal identycznie jak ta w książce autora. Przygotowałam ją jednak w większej formie 30 cm.


Składniki:
1 op. ciasta francuskiego
5 dużych jabłek obranych jabłek, bez gniazd nasiennych, pokrojonych w ćwiartki
20 g rozpuszczonej margaryny (w oryginalnym przepisie masło)
1 łyżka cukru pudru
kora cynamonowa
Karmel:
100 ml wody
1 szklanka cukru ( w oryginale cukier puder)
50 g margaryny ( w oryginale masło)
Przygotowanie karmelu:
Do rondelka wlewamy wodę, wsypujemy równomiernie cukier. Ustawiamy rondelek na średnim ogniu i gotujemy nie mieszając aż cukier zamieni się w syrop. Gotujemy na wolnym ogniu do odparowania wody a z syropu powstanie złocisty karmel.

Wyłączamy dodajemy 50 g margaryny i dokładnie mieszamy za pomocą trzepaczki i szybko wlewamy do formy rozprowadzając go na całej powierzchni dna formy, gdyż karmel szybko gęstnieje. Układamy jabłka w formie płaską stroną do dna, pozostałe jabłka kroimy na mniejsze kawałki i wkładamy je w luki. Jabłka smarujemy rozpuszczoną margaryną za pomocą pędzelka i posypujemy cukrem pudrem, oraz świeżo startą korę cynamonową

Kora jest co prawda bardzo twarda, ale po zmieleniu rozsiewa aromat dużo mocniejszy i piękniejszy niż cynamon z torebki.

Formę wstawiamy do gorącego piekarnika na 35 minut w temp. 180 stopni z termoobiegiem, aż jabłka częściowo sie upieką.

Wyjmujemy i przykrywamy gorące jabłka ciastem wpychając jego brzegi do wewnątrz formy, pomagałam sobie tępą końcówką noża. Ciasto nakłuwamy widelcem na całej powierzchni i wstawiamy ponownie do piekarnika na kolejne 30 minut.

Po wyjęciu z piekarnika obkrajamy dużym nożem przy brzegu, przykrywamy formę dużym talerzem lub formą tej samej wielkości i odwracamy dnem do góry, delikatnie potrząsając tartą. Tarta najlepiej smakuje gdy jest jeszcze ciepła. Można ją podawać z bitą śmietaną lub lodami waniliowymi. Kroimy na kawałki i rozkładamy na talerze.

prymat