Seafood Chowder - Zupa owoce morza

Opublikowano: 15.11.2012
Autor: ALAGOR
Seafood Chowder - Zupa owoce morza
Zupa owoce morza, czyli wyspiarski Seafood Chowder, to w moim przypadku wspomnienie smaku, który przywodzi myśl o Irlandii ... Oceanie Atlantyckim ... oraz Pole Golfowe zza restauracyjnego okna. Jeśli jest Ktokolwiek, kto nie przełknie żadnej zupy z hasłem "ryba" w tle, to jest to dla niego ostatnia droga ratunku, bowiem smak tej potrawy zmienia światopogląd, na temat rybich zup! Robert R

Przepis powstał w oparciu o własne podniebienie, wywiady z wyspiarskimi kucharzami, instynkt oraz jedną próbę ... tę próbę!

 


 

Seafood Chowder - Zupa owoce morza

 

Składniki stanowiące absolutne minimum (porcja dla 4 osób):

 

- 300 g mieszanki frutti di mare (owoce morza)

- 100 g łosoś

- 50 - 100g wieprzowina (kiełbasa lub boczek)

- 2 szt. duzy ziemniak

- 2 szkl. bulion

- 3 szkl. mleko

- 3 łyżka masło

- 2 szt cebula

- 1 szkl. pokruszone środki bułek przennych

- 1 łyżka pietruszka siekana

- pieprz - do smaku

- sól - do smaku

- 1 szt. seler (nać) - dekoracja

 

Przygotowanie zupy zaczynamy od patelni, na której rozpuszczamy masło. Siekamy w paski wieprzowinę i wolniutko smażymy na roztopionym już maśle. Ja z prostej przyczyny rzadkiego obcowania z boczkiem sporzystałem z nietypowej i w moim mniemaniu niezbyt dostępnej kiełbaski o miejscowościowej nazwie - "Pogorzelska" ...

Do przyrumienionej kiełbaski dodajemy posiekane w kostkę cebule - jeśli cokolwiek widzimy po jej posiekaniu ...

Dorzucamy do patelni "listki zwycięstwa" i całość dusimy na mikro - ogniu do zeszklenia się cebulki (10-15 min.).

 

 

W osobnym garnku "docelowym" produkujemy bulion, do którego dodajemy pokruszone środki bułek przennych. 

Z patelni usówamy natomiast wędlinę - jej rola już się skończyła ...

Do garnka dodajemy zawartość patelni (bez wędliny) mleko oraz ziemniaki i gotujemy wszystko (ok. 15-20 minut) na wolnym ogniu, aż ziemniaki zmiękną. Tutaj zmiksowałbym dodatkowo całość osobiście, ale pozostawiam to czytelnikowi ...

No i rzecz jasna jeśli Świadkowie Jechowy nie zechcą nas akurat w tej chwili nawracać, jak to było w moim przypadku ...

Odmrażamy frutti di mare i łososia. 

 

 

Oczywiście świerze ryby i owoce morza były by lepsze, jednak gdy się nie ma co się lubi, to sie lubi co się ma! Ja oczywiście dodałbym jeszcze więcej małż, mięsa kraba, krewetej oraz z dwa gatunki mięsa ryb słodkowodnych np. szczupak, pstrąg, węgorz itd.

Dodajemy do wywaru i gotujemy (ok. 10-20 min), aż do rozmiękczenia produktów z głębin.

 

 

Zupę nalewamy dużą wazówką, szczerze zagarniając to co na dnie ... czyli to co najlepsze! Dajemy nać selera jako dekorację.

Polecam podawać z ciemnym pieczywem, delikatnie posmarowanym masłem.

 

 

Życzę Smacznego i przyjemnych doznań kulinarnych!

Robert R


PS. Gdyby Pan Świadek Jechowy wiedział co się święci w kuchni, to przestałby wpychać gazetkę i talerz zupy by dostał ... a tak będąc namolnym sugerował mi, że jestem nieuprzejmy i ograniczony ... Szkoda tylko, że obudził mi noworodka i zupka musiała poczekać i ... smak mojej Irlandii wyprzedził smak ... mleka ...

 

 

 

 

prymat