Pocztówka z Barcelony cz.I

Opublikowano: 04.08.2011
Autor: gosia29
Pocztówka z Barcelony cz.I
Miałam trochę kłopotu z laptopem dlatego dzisiejszy wpis podzielony jest na dwie części. Zapraszam na dalszy ciąg dzisiejszej opowieści.

Zwiedzanie Barcelony rozpoczynamy La Rambli, jest to szeroki deptak a po dwóch stronach znajdują się wąskie jezdnie. Po jezdniach mkną samochody, skutery i rowery. Mieszkańcy Barcelony i turyści chętnie wypożyczają rowery i przemieszczają się tym środkiem lokomocji po zatłoczonym mieście.Na deptaku znajdują sie stragany,kawiarnie,hotele, muzea i teatry. Na sraganach można kupić pocztówki, mapy, przewodniki, różne pamiątki, świeże kwiaty, zioła w doniczkach, rybki,ptaki i małe zwierzęta futerkowe. W kawiarniach można podyskutować z przyjaciółmi, przeczytać prasę, napić sie wina lokalnego, kawy i zjeść pyszny deser owocowy.Wzdłuż La Rambli rosną palmy i platany. W liściach palm mieszkają bajecznie kolorowe papugi ale nie zawsze można je zobaczyć.Sprytnie kryją się po liścmi,chyba tak dla zabawy z turystami.Ja miałam to szczęście i je widziałam. Kora platanów posłużyła za wzór do materiału na ubrania wojskowe.Jest to tzw.panterka- wszyscy dobrze znamy te motyw.Od wczesnych godzin rannych na La Rambli artyści uliczni przygotowują sie do wieczornych występów.Malują twarze, poprawiają kostiumy. Wieczorem za niewielką opłatą mozna zrobić sobie zdjęcie z aniołem albo jak kto woli ze smokiem. Artyści malarze malują obrazy w zawrotnym tempie. Obraz za 15 euro powstaje w 20 minut.Malowany jest sprejem. kawałkami metalu i różnymi patyczkami.

 

Pocztówka z Barcelony cz.I

 

Uliczna artystka przebrana za anioła. W takim kostiumie jest bardzo duszno.

 

W Barcelonie w wakacje wszystkie teatry są czynne. W sierpniu w teatrze Palau de la Musica Catalana można obejrzeć spektakl Gran Gala Flamenco. Ceny biletów od 30 do 48 euro.Godzina rozpoczęcia 21.30.Na La Rambli znajduje się Teatre Poliorama w którym też grana jest Gran Gala Flamenco.Tutaj bilety kosztuja od 30 do 35 euro. Miejsca dla vipów kosztują 45 euro.

 

 

Pocztówka z Barcelony cz.I

Plakat zapowiadający wielki SHOW FLAMENCO

 

Na La Rambli od rana do wieczora jest gwarno i wesoło.Istna wieża Babel.Tutaj ścierają się kultury, style,języki. My turyści jesteśmy jednak wszyscy tacy sami, chcemy zobaczyć jak najwięcej i jak najwięcej zapamiętać z tego co zobaczyliśmy aby po powrocie do domu snuć opowieści o przygodach i wrażeniach z podróży.

Dochodzimy do końca La Rambli,w oddali widzimy pomnik Krzysztofa Kolumba z ufnością patrzącego na morze Śródziemne.Wieje bryza, jest wakacyjnie i sielsko. Idziemy na obiad do dzielnicy gotyckiej.

CDN. Zapraszam

W następnym odcinku. Co jedliśmy na obiad i co z tego wynikło.

Wszystkie zdjęcia na moim blogu są mojego autorstwa.Jeżeli będzie inaczej zaznaczę to.

 

 

prymat