Kuchenne inspiracje - Włochy

Opublikowano: 15.06.2011
Autor: bami
Kuchenne inspiracje - Włochy
Mam niezwykły sentyment do Włoch. Do pięknych starożytnych zabytków, temperamentnych ludzi, ale przede wszystkim i ponad wszystko do włoskiej kuchni. To jedna z moich ulubionych. Dlaczego? Bo jest prosta, a przy tym niesamowicie pyszna. Byłoby mi bardzo ciężko, gdybym musiała z niej zrezygnować raz na zawsze. Na szczęście nie ma takiego zagrożenia :) Gdyby ktoś zapytał mnie, jakie danie przyrządzam najczęściej odpowiedź byłaby prosta - makarony!

 Sosy do makaronów robię z tego, co mam w lodówce, albo z tego, co akurat kupiłam w sklepiku. Mają one pewnie niewiele wspólnego z tradycyjną włoską kuchnią, ale co z tego - makaron to jest to! I choć trwają spory o to, kto wymyślił makaron, nie ma to znaczenia - prawdziwym królestwem makaronów są Włochy. Jedną z klasycznych włoskich potraw z makaronem jest lasagne. Pierwszy raz spróbowałam jej całkiem niedawno, bo może rok lub dwa lata temu, ale od tej pory zajmuje wyjątkowe miejsce w moim sercu. Stworzyłam swój własny sposób i przepis na lasagne, którą za każdym razem nieco modyfikuję, ale zawsze zawiera trzy podstawowe składniki (oprócz makaronu ;) ): sos pomidorowy z mięsem mielonym, śmietanę i dużo sera :) Oto przepis:

Lasagne a'la Basia

Składniki:

- ok. 8 płatów lasagne, 

- 35 dag mięsa mielonego wieprzowego, 

- pomidory z puszki, 

 - 35 dag pieczarek, 

- średnia cebula, 

- duża śmietana 18%, 

- żółty ser, 

-suszone: bazylia,  oregano i tymianek, 

- czosnek granulowany, 

- papryka słodka i ostra mielona, 

- gałka muszkatołowa, 

- sól, pieprz, 

- olej, masło



Sposób przyrządzania:

Pieczarki dokładnie umyć, opcjonalnie obrać ze skórki lub nie i pokroić w ósemki. Wrzucić na stopione masło, oprószyć solą i dusić aż do wygotowania się całej wody.



Cebulę drobno posiekać, wrzucić na patelnię na niewielką ilość rozgrzanej oliwy i zeszklić.




Dorzucić mięso mielone, rozdrobnić, przesmażyć, aż mięso się zetnie.





Dorzucić uduszone pieczarki, po czym chwilę smażyć razem.








Następnie dolać pomidory w puszce - je także rozdrobnić, chyba, że dodamy pokrojone - ja jednak wolę całe. Dusić aż płyn nieco wyparuje.








Przyprawić do smaku solą, pieprzem oraz innymi ulubionymi przyprawami i ziołami. Ja obowiązowo dodaję papryki mielone - słodką i ostrą, czosnek granulowany (lub świeży), odrobinę gałki muszkatołowej, bazylię, oregano, tymianek.

W miseczce wymieszać ze sobą śmietanę i część startego żółtego sera.




 W wysmarowanym tłuszczem naczyniu żaroodpornym układać na zmianę płat lasagne (płaty można uprzednio ugotować, ale nie trzeba - zmiękną podczas pieczenia dzięki płynowi z sosu pomidorowego),  farsz oraz 'sos' śmietanowo-serowy tak, aby zakończyć warstwą 'sosu' śmietanowo-serowego, po czym posypać wierzch pozostałym zółtym serem.








 Piec przykryte przez około 40 minut w temperaturze 180 st., na jakieś 10 minut przed końcem pieczenia, odkryć naczynie, aby ser się ładnie zrumienił.
 





SMACZNEGO!!! :) 

 

prymat