Aktualności Doradcy Smaku

fotolia_66871497_s

Olsztyński „Pirat” w Kuchennych rewolucjach

Rodzinny biznes, w którym brak pomysłu na prowadzenie przyhotelowej restauracji. Do tego konflikt na linii ojciec – syn, który odbija się na prowadzeniu restauracji. To oznacza tylko jedno – na pomoc muszą przyjechać Kuchenne rewolucje.

 

Nad jeziorem w Olsztynie stoi hotel z basenem i restauracją o nazwie „Pirat”. To rodzinny biznes, który przeszedł z ojca Jana na syna Andrzeja. Restauracja swoje lata świetności ma już dawno za sobą. W środku panuje wystrój z lat dziewięćdziesiątych, a karta menu zapełniona jest pozycjami z tamtych lat – czas się zatrzymał w tym miejscu. Można tu zamówić między innymi placek po piracku i golonkę… Nic więc dziwnego, że zagląda tutaj coraz mniej gości. Jeśli ktoś mógłby uratować to miejsce przed zamknięciem to tylko prowadząca program Kuchenne rewolucje. Czy syn będzie mógł w końcu usamodzielnić się i zarządzać „Piratem” bez ojca? Czy restauracja przejdzie pomyślnie rewolucję?

 

Zapraszamy przed telewizory już dziś o 21.30 w TVN.

Komentarze

  • 0
    received_575618672618645
    Opublikowano

    jejkuchnia

    Bardzo lubię ten program. :)

Dodaj komentarz