"Kuchenne rewolucje" w Antoninku pod Poznaniem

04.05.2017
"Kuchenne rewolucje" w Antoninku pod Poznaniem

Bufet obok strzelnicy w Antoninku pod Poznaniem prowadziło czterech przyjaciół. Mateusz i Damian nadzorowali restaurację, Szymon gotował, a informatyk Damian zajmował się pozostałymi sprawami.

Młodzi biznesmeni, zachęceni powodzeniem bufetu, kupili położoną obok strzelnicy restaurację „Lizawka”. Budynek z lat 70. był jednym z tzw. gościńców wielkopolskich. W tamtych czasach było to miejsce kultowe w Poznaniu, podające najlepszą dziczyznę.

Młodzi właściciele postanowili przywrócić restauracji świetność. Do menu zostały wprowadzone nowatorskie dania. W menu pojawiła się nuta nowoczesności, a informatyk Damian zainstalował system, kontrolujący finanse i liczbę gości. Dzięki temu właściciele mieli podgląd na to, kiedy w „Lizawce” jest największy ruch.
Głównym problemem restauracji jest brak odpowiedniego rozkładu obowiązków. Damian prowadzi inną firmę i zbyt mało czasu poświęca restauracji, natomiast Szymon większość czasu spędza w kuchni. Zatrudniono Łukasza - nowego dyrektora, który miał zająć się hotelem i restauracją. Mimo wielu starań „Lizawka” nie zyskała dawnego błysku, a nowy pracownik zaczął starym wytykać błędy. Między właścicielami zaczęło dochodzić do zgrzytów. Damian postanowił jednak spróbować sprawdzonego sposobu na katastrofy i wezwał na pomoc najlepszą restauratorkę w Polsce.

O tym czy uda się uratować restaurację przekonacie się, oglądając program w czwartek o godz. 21.30 na antenie TVN!

Udostepnij:

Komentarze (0)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy

prymat