Piernikowe love, czyli choinka w innym stylu!

01.12.2016
Piernikowe love, czyli choinka w innym stylu!

Już po Wszystkich Świętych i pierwszym białym puchu wyczekujemy tego szczególnego dnia. Grudzień maluje się w atmosferze magii – ulice rozświetlają kolorowe światełka lampek a witryny sklepowe wypełniają się szeleszczącym, błyszczącym papierem do pakowania prezentów. Na rynku góruje piękna choinka, głos sączący się z głośników obwieszcza wszystkim, że już niedługo święta Bożego Narodzenia. Cieszą się nie tylko dzieci. A gdyby w te święta zrobić coś innego, na przekór wszystkiemu? Możemy zacząć od przyozdobienia domowej choinki nieco inaczej niż zwykle. Łapcie słodkie propozycję!

Antoś: Ona jest taka ładna i koloroooooowa!

Najpiękniejsze choinki pamiętamy z dzieciństwa. W latach 90-tych nasze drzewka dumnie prezentowały anielskie włosie, a wieczory spędzaliśmy na klejeniu kolorowych łańcuchów. Te, w połączeniu z błyszczącymi bombkami w kształcie bałwanków i Mikołajów, gromadziły wszystkie dzieci pod świerkowymi gałązkami, zapraszając do podziwiania. Po odkryciu wstążek, przyszła moda na choinki dostojne, jednokolorowe. Wybieraliśmy kolor przewodni i do niego dobieraliśmy odpowiednie kokardki. Okazuje się, że drewno kochamy nie tylko we wnętrzach. Prawdziwy renesans przeżywają choinkowe, drewniane zabawki i ozdoby wykonane ze słomy. Takie zestawienie świetnie prezentuje się z białym światłem lampek choinkowych. Co wybrać spośród tak wielu propozycji? Czerpiąc z mody na hand made, czyli własnoręczne wykonywanie dekoracji i ozdób, proponuję piernikowe love. Choinkę skąpaną od stóp do głów w samodzielnie upieczonych słodkościach.

Majka: Ojej, z tej choinki można jeść słodycze!

Taką choinkę można i dotykać, i zjadać z niej słodkości. Zaserwujmy domowe pierniki, cukierki oraz orzechy. Dawniej pierniki wypiekały babcie, dzisiaj możemy do ich produkcji zaangażować całą rodzinę. Foremki z bożonarodzeniowymi kształtami z pewnością zainteresują najmłodszych. Jednak największa frajda to dekorowanie. Z lukru można wyczarować prawdziwe cuda! Do tego kolorowa posypka, gwiazdki i witraże z roztopionych landrynek. Brzmi smakowicie? Pierniczki będą jeszcze lepiej wyglądały na świerkowych gałązkach. Do tego możemy zawiesić bożonarodzeniowe cukierki – na przykład te w kształcie biało-czerwonych lasek świętego Mikołaja. Skorupki orzechów pomalujmy na złoto i przewiążmy wstążeczką – będzie bardziej elegancko.

Antoś i Majka: Kiedy będziemy ubierać choinkę, mamo?

Nie pozostaje nic innego, jak w wigilijny poranek przyozdobić świerkową panią. Starszych można zaangażować do rozwieszania lampek, dzieci poradzą sobie ze słodkościami. A kot? W tym roku z pewnością nie trzeba będzie go pilnować, żeby nie pobił ozdób. Słodkich świąt!

 

Udostepnij:

Komentarze (1)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy

bietka

01.12.2016 08:50
rzeczywiście w sklepach już widać święta, u nas będzie czuć je po niedzieli bo wtedy właśnie zabieramy się z dziewczynkami za pieczenie pierniczków :)
prymat