Kulturalna kuchnia: Piąty smak

20.11.2014

Czy o kuchni powiedziano już wszystko? Tym razem proponujemy coś więcej niż przepisy - opowieść o smakach. Wyróżniamy 4 smaki podstawowe - słodki, gorzki, słony, słodki. A piąty smak? Piąty smak to tzw. smak umami. Choć dla Chińczyków to smak równoważny obok słodkiego, kwaśnego, gorzkiego czy słonego, to Europa nie podziela tej miłości.

A niesłusznie, bo piąty smak, czyli umami technologicznie nazywane glutaminianem sodu to po prostu smakowitość, esencja smaku, wspaniałość doznać smakowych, której najbliżej do smaku mięsnego czy rosołu.

Tak też książka „Piąty smak” Łukasza Modelskiego jest esencją kulinariów, a dokładniej kuchni europejskiej. Bohaterem tego wywiadu rzeki są na pierwszym planie ludzie związani z kuchnią na różne sposoby; od kucharzy, przez winiarzy, podróżników i miłośników dobrego jedzenia po prawnuka najsłynniejszego francuskiego kucharza XX wieku– Escofffiera.

Rozmowy na temat jedzenia z kolejnymi fascynującymi osobowościami odkrawają nowe oblicza smaku. Rozmawiają miłośnicy kulinariów. Ludzie, którzy pokochali nie tylko dobre jedzenie i najlepsze smaki, ale też wiedzę na temat kulinariów, zainteresowanie składnikami i ich jakością. Jedzenie i gotowanie to także budowanie sytuacji społecznej czy o dziwo… światopoglądu. I tak z wciągającej lektury wyłania się prawdziwy bohater tej opowieści – smak rozumiany wielowarstwowo, a zarazem niezwykle przystępnie.

To książka dla wszystkich, którzy kochają ciekawe historie. Bogactwo perspektyw, różnorodność osobności i tematyki doskonale odzwierciedlają jak trudno mówić o dobrym smaku czy zdefiniować umami. „Piąty smak” to książka kulinarna, ale nie kucharska, zupełnie inna, bo przepisy są jedynie dodatkiem, niemal przypisem a nie tematem. Tym razem głównym motywem stały się historie z życia wzięte jak opowieść Patricii Atkinson – Angielki, która osiadła we Francji, by produkować wino, inspirujące wspomnienia Anne Applebaum o urządzaniu przyjęć na 24 osoby, czy światopoglądowe resume Carlo Petrini – twórcy międzynarodowego ruchu Slow Food. Nie zabrakło też cennych polskich akcentów jak rozmowa z Agnieszką Kręglicką, która tak powiadała o kaszy, że aż nachodzi czytelnika ochota, aby zmierzyć się samemu z tym produktem.

Książek kucharskich powstaje mnóstwo i na każdą okazję, ale ta jest po prostu inna. Z jednej strony dla każdego kto lubi po prostu czytać ciekawe opowieści i dla czytelnika bardziej wtajemniczonego w arkana sztuki kulinarnej. Jeśli tylko interesuje nas smak, jedzenie oraz to co się wokół niego dzieje, plus dobra lektura, to ‘Piąty Smak” zachwyci, zainspiruje i wciągnie niczym lubione danie!

 

Przekonajcie się sami:

Jeśli coś jest dobre, nie musi być lepsze. Lepiej cofnąć się parę kroków i znaleźć smak, który nie jest „perfekcyjny”, ale po prostu taki, jaki ma być.

AGNIESZKA KRĘGLICKA

Jeśli spytamy Włocha o przepis, nie poda go jak Polak: od A do Z. Włoch, gestykulując, powie: „Usyp górkę mąki, zrób dziurkę, wrzuć trochę jajek, zagnieć”

ALEKSANDRA SEGHI

Gault&Millau radzi: wybierzcie się do wielkiej, wspaniałej restauracji raz, dwa razy w życiu, a do małej restauracyjki za rogiem chodźcie regularnie.

Côme de Chérisey

Udostepnij:

Komentarze (1)

Dodawać komentarz mogą tylko zalogowani użytkownicy

Anonimowy

22.11.2014 23:45
Fantastyczna recenzja, idealny prezent na święta!
prymat