Sposób przygotowania

Uwielbiam kanie i gdy jest ich dużo to smażone, prosto z patelni mogą się znudzić. Spróbujcie więc zalać je zalewą a po kilku dniach otrzymacie pyszną przekąskę. Kapelusze czubajek oczyścić . Mąkę wymieszać z 1 łyżką soli i 1 łyżką mielonego pieprzu. Wodę zagotować, dodać ocet i wszystkie przyprawy, pogotować kilkanaście minut - odstawić do ostygnięcia i przecedzić. Cebulę obrać, pokroić w półplasterki, zblanszować. Duże kapelusze pokroić na pół albo na cztery części .Panierować lekko w mące z obu stron . Smażyć na rozgrzanym oleju na złoto-brązowo. Po usmażeniu wszystkich odczekać aby przestygły. Na dno słoika wlać trochę zalewy i układać na przemian grzyby i cebulę stopniowo dolewając zalewy. Słoiki zakręcić, odstawić na 2-3 dni do lodówki. Można zapasteryzować jeśli mają dłużej postać. Myślę, że w taki sposób można przygotować i inne grzyby blaszkowe [boczniaki, muchomory czerwonawe] byle miały spore kapelusze. Słyszałam, że niektórzy robią podobnie, ale panierują grzyby w jajku i bułce tartej.

Komentarze

  • 1
    original
    Opublikowano

    Anna169Hosz

    Uwielbiam kanie...ale sama boję sie je zbierać...zwłaszca po zatruciach w 2010.
  • 3
    original
    Opublikowano

    SmacznaPyza

    Anna, kania wcale nie jest podobna do muchomora sromotnikowego. Poczytaj w atlasach o jej cechach wyglądu, pooglądaj zdjęcie a w przyszłym roku może uda Ci się wybrać na grzyby z kimś kto dobrze je zna i nauczy Cię rozpoznawania. Powodzenia!
  • 1
    original
    Opublikowano

    ben-ka

    Dla mnie to nowość !:) muszę męża nauczyć marynować panierowane grzyby - pewnie są bardzo smaczne!
  • 2
    original
    Opublikowano

    SmacznaPyza

    ben-ka, to świetny sposób na zakonserwowanie kań kiedy jest ich bardzo dużo; są na prawdę pyszne, chociaż to pewnie kwestia smaku...a takie słoiki mogą stać spokojnie kilka miesięcy, jeszcze mam 3 robione we wrześniu ubiegłego roku
  • 2
    no-image
    Opublikowano

    Karolina69

    fajne
  • 1
    original
    Opublikowano

    Rafał10

    My kanie dobrze zasuszyliśmy i zrobiliśmy z nich proszek, który będzie nam służył jako delikatny aromat do dań. W przyszłym sezonie zrobimy też w takiej zalewie :)
  • 1
    original
    Opublikowano

    SmacznaPyza

    też suszę trochę kań bo taki proszek jest świetny do przyprawiania

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !