Sposób przygotowania

Masło topimy w małym rondelku. Pod koniec rozpuszczania dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy dokładnie (uważając, by się nie przypaliło). Białka oddzielamy od żółtek. Ubijamy na sztywno, dodając pod koniec partiami cukier, a następnie żółtka i ekstrakt z wanilii i szczyptę chili. Mieszamy z masą czekoladową - która wcześniej zdążyła trochę wystygnąć. Mąkę mieszamy z solą i proszkiem do pieczenia. Wsypujemy do powstałej masy czekoladowej, mieszamy. Schładzamy przez kilka godzin w lodówce, a najlepiej przez całą noc, co też uczyniłam.

Ciasto wyjmujemy z lodówki, nabieramy łyżeczką do herbaty (wyginającą się łyżeczką, bo ciasto jest twarde), formujemy kuleczki mniejsze od orzecha włoskiego, obtaczamy je mocno w cukrze pudrze i wykładamy na blachę wyłożoną pergaminem.

Pieczemy około 12 minut w temperaturze 165ºC. Podczas pieczenia ciasteczka lekko się spłaszczą i popękają. Studzimy na kratce. Smacznego!

Masa do formowania kulek powinna być twarda, więc trzeba działać szybko, żeby zanadto nie zmiękła. Dobrze jest też trzymać pozostałą część ciasta w lodówce. Miękkie ciasto sprawi, że ciastka się mocniej rozpłyną, nie popękają tak mocno, a cukier będzie wyglądać na mokry. Nie pieczemy ich dłużej niż zalecany czas!

Smacznego!

Komentarze

  • 0
    original
    Opublikowano

    Grażyna13

    Ciekawy przepis :)

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !