Sposób przygotowania

1 kg boczku wędzonego ale jeszcze przed gotowaniem - naprawdę ładnego,
1 łyżka oliwy,
3 ząbki czosnku,
1 łyżeczka majeranku \"Prymat\",
1 łyżeczka ziół prowansalskich \"Prymat\",
1 łyżka smalcu,
sól, pieprz.

Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę, wymieszać z oliwą, ziołami, solą i pieprzem. Umyty i osuszony boczek natrzeć przygotowanym sosem i wstawić na 2-3 godziny do lodówki. Lub na całą noc...
Brytfannę lub naczynie żaroodporne wysmarować smalcem, ułożyć kawał pięknego boczku, wlać jakieś 2 łyżki wody, przykryć folią aluminiową i piec 1,5 godziny, raz na jakiś czas delikatnie skrapiając tworzącym się sosem, czy też bardziej smalczykiem... oczywiście odwijając na ten czas folię. Usunąć folię i piec jeszcze 30 minut, by boczuś się zrumienił.
Nie radzę próbować ciepłego, zwłaszcza gdy chce się go zrobić dla gości. Nie ma bola, żeby nie zaliczyć typowego szwendania się po kuchni, bo coś tam... Może się okazać, że się skurczy niesamowicie przed ich przyjściem.

Komentarze

  • 8
    original
    Opublikowano

    Kryska73

    uwielbiam taki boczuś!
  • 7
    original
    Opublikowano

    Beata73

    aż ślinka mi cieknie tak wygląda pięknie!
  • 2
    no-image
    Opublikowano

    Ania71

    hehe Bodzio lubi takie specjaly:)
  • 1
    original
    Opublikowano

    polly66

    dla boczusiu to ja nawet Bodzio mogę być;]
  • 0
    original
    Opublikowano

    borgia

    ;). Tak dla wyjaśnienia - Bodzio to mój brat, któremu nigdy nie chciało się robić w przeciwieństwie do jedzenia. Był taki czas, że robiłam podwójną porcję.
  • 0
    original
    Opublikowano

    Faustyna

    mmm ale pychotka, uwielbiam takie \"swojskie\" mięsko na chlebku:)
  • 0
    original
    Opublikowano

    Ela15

    super
  • 0
    no-image
    Opublikowano

    Renataj

    Pyszny boczuś - w przeciwieństwie do tych "sztucznych specjałów" z mięsnego.

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !