Sposób przygotowania

Jabłka obieramy i ścieramy na tarce prosto do sporego garnka. Dosypujemy cukru (ok. 1 szklanki), cynamonu (1 opakowanie, jeśli lubimy, jabłek powinno być i tak sporo) oraz 1 galaretkę (proszek). Stawiamy na malutkim ogniu i dusimy bez przykrycia, mieszając od czasu do czasu. Mają być miękkie, ale nie całkiem rozgotowane.

Kiedy jabłka się duszą, robimy ciasto. Na stolnicę (albo na czysty stół) wysypujemy pół kilograma mąki. Na mące kładziemy margarynę i dużym nożem kroimy na kawałki. Następnie zagniatamy mąkę z margaryną. Dodajemy cukier (pół szklanki) i wbijamy dwa jajka. Ugniatamy ciasto na gładką masę. Jeśli jest zbyt twarde i nie chce się ładnie zagnieść, można dodać jeszcze jedno jajko (ale raczej nie będzie trzeba przy dwóch jajkach); jeśli zbyt się lepi, trzeba dosypać trochę mąki.

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Gotowe ciasto dzielimy na dwie części, jedną nieco większą od drugiej. Mniejszą odkładamy do zamrażalnika, większą zaś trzeba rozwałkować i wyłożyć nią spód i boki blaszki. Na cieście kładziemy uduszone i trochę przestudzone jabłka. Wyciągamy z zamrażalnika mniejszą część, a następnie na tarce ścieramy ją, tworząc tym samym górną warstwę.

Szarlotkę piecze się około godziny w gorącym piekarniku, 200 stopni. Można do niej zaglądać dowolną ilość razy, ponieważ kruche ciasto nie rośnie, a więc także nie opadnie. Jest gotowa, kiedy ciasto na wierzchu upiecze się na złoto.

Po wyjęciu całość posypujemy cukrem pudrem.

Komentarze

  • 1
    no-image
    Opublikowano

    Vea

    Troszkę inna od tej, którą robię w domu, ale i tak pyszna była : )

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !