Sposób przygotowania

Są to najwspanialsze placki jakie jadłam!

Marchew ścieramy na tarce z grubymi okami, dodajemy do niej poszatkowaną kolendrę. Ilość podana w składnikach jest oczywiście orientacyjna, bo to też kwestia indywidualnych upodobań. Do miski z marchewką i kolendrą dodajemy jajko i łyżkę mąki, ewentualnie szczyptę soli i pieprzu do smaku. Dodajemy również poszatkowana cebulkę, która wcześniej można na chwilę zostawić w mleku, żeby zabić ostrość. Cebula jest dowolna- czerwona, dymka, jakakolwiek.

Sprawdzamy konsystencję masy z łyżka mąki- nabieramy odrobinę w dłoń i kiedy w cieście nie przeważa jajko powinna utrzymać przez chwilę kształt między palcami. Jeśli tak nie jest- druga łyżka mąki powinna to załatwić.

Placuszki pieczemy na oliwie, nie krócej niż przez 4 minuty z jednej strony. Po zdjęciu z patelni można delikatnie odsączyć papierowym ręcznikiem. Ja osobiście uwielbiam jeść je podobnie jak placki, czyli z odrobina śmietanki.

Kiedyś zdarzyło się, że miałam na nie ochotę, a miałam jedynie lubczyk i odrobinę pietruszki, które świetnie sprawdziły się w zastępstwie, jednak w mniejszej ilości, bo lubczyk przytłoczyłby cały smak (na 4 marchewki wykorzystałam tylko 3 długie gałęzie lubczyku).

Komentarze

  • 1
    original
    Opublikowano

    vesenka

    jakie smakowite zestawienie :)
  • 0
    original
    Opublikowano

    safcia

    bardzo smaczne

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !