Sposób przygotowania

Z podanych składników zagnieść dokładnie ciasto. Moja babcia zawsze "napowietrzała" je uderzając nim kilkakrotnie o stolnicę po zagnieceniu-zawsze wyrastały piękne i kruche. Zagniecione ciasto kroimy na porcję, z każdej wałkujemy cieniutki placek-im cieńszy, tym smaczniejsze faworki. Uwałkowany placek kroimy na paski, dzieląc je na prostokąty odpowiedniej wielkości(odpowiedniej, czyli dopasowanej do wielkości patelni, na której będziemy smażyć oraz do naszego gustu), w każdym robiąc na środku dodatkowe nacięcie. Przez nacięcie przekładamy ciasto z jednego końca i faworek gotowy:-) Nagrzewamy na patelni tłuszcz (około litra), a w tym czasie obieramy ziemniak i kroimy go na plasterki. Faworki smażymy partiami na tłuszczu, wrzucając plasterki ziemniaka(faworki nie będą tak chłonęły tłuszczu). Uwaga! Gdy ziemniak zbrązowieje wymieniamy go na świeży plasterek inaczej faworki nabędą smaku smażonych frytek!
Faworki smażymy z obu stron i układamy na półmisku, posypujemy cukrem pudrem. Gdy ostygną możemy jeść:-)

Komentarze

A Ty, co o tym myślisz?

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !