Sposób przygotowania

Drożdże rozmieszałam z łyżeczką cukru, dodałam trochę letniego mleka, posypałam mąką i odstawiłam w ciepłe miejsce, żeby rozczyn wyrósł. Mąkę wsypałam do miski, posoliłam, dodałam wyrośnięty rozczyn, letnie mleko i wodę, jajko, cukier i na końcu 60 g miękkiego masła. Wyrabiałam to wszystko drewniana łyżką w misce, uderzając ukośnie, ok. 10 minut, aż ciasto odstawało od brzegów i pojawiły się pęcherzyki powietrza. Odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na niecałą godzinę, aż podwoiło objętość. W międzyczasie rozpuściłam resztę masła z cukrem i rodzynkami do maczania kulek ciasta.
Potem formowałam kulki wielkości piłeczki ping-pongowej, maczałam w słodkiej masie i układałam podwójnym wiankiem w okrągłej tortownicy. Nie miałam formy z kominkiem, ale na środku tortownicy ustawiłam przemyślną konstrukcję z foremek do muffinek i to wokół niej układałam namaślone ping-pongi. Wyszły mi dwa rzędy na dole i jeszcze jeden u góry pośrodku. Odstawiłam to w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na pół godziny.
Piekłam chlebek w 180 C z termoobiegiem i za pół godziny był już gotowy – pięknie zbrązowiony u góry i suchy patyczek.
Najlepszy był letni, jedliśmy go odłamując kulki rękami.

Komentarze

  • 1
    original
    Opublikowano

    iziona

    Może i małpi, ale bardzo fajny:)
  • 1
    no-image-available-icon-web1
    Opublikowano

    caralajna

    fajny
  • 1
    original
    Opublikowano

    Mirka-Ludomila

    pomysłowy, musi być pyszny
  • 2
    original
    Opublikowano

    Wacław

    fajne, ale czemu małpi ?
  • 1
    original
    Opublikowano

    alaaa

    fajny,przyłączam się do Wacława czemu małpi?
  • 1
    original
    Opublikowano

    Konto zablokowane

    fajny przepis
  • 1
    original
    Opublikowano

    barbara11561

    chlebek pyszny,ale właśnie czemu taka nazwa:)
  • 1
    ja
    Opublikowano

    IZABELA29

    może to dla małpek nie dla ludzi :) żart

Dodaj komentarz

Dodawać komentarze mogą tylko zalogowani użytkownicy !

Zaloguj się ! lub Zarejestruj się !